Chcesz usunąć blizny kwasem TCA? Dermatolog ostrzega przed jednym błędem

Kwas TCA stosuje się w leczeniu niektórych blizn zanikowych, ale nie jest to łagodna metoda odświeżania skóry. Silne złuszczanie wiąże się z kontrolowanym uszkodzeniem tkanek, dlatego przed zabiegiem warto realnie ocenić zarówno możliwe efekty, jak i ryzyko. W przypadku blizn liczy się nie tylko ich widoczność, ale też kształt, głębokość oraz skłonność skóry do przebarwień.

Twarz dojrzałej kobiety z widocznymi porami i zmarszczkami. O usuwaniu blizn kwasem TCA przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Getty Images Rodzaje zmarszczek - jakie są typy zmarszczek?
  • Najwięcej badań dotyczy wąskich, głębokich blizn zanikowych typu ice pick
  • Poprawa jest zwykle częściowa, a na efekt trzeba poczekać, ponieważ skóra potrzebuje czasu na przebudowę po serii zabiegów
  • Zaczerwienienie, strupki i przejściowe przebarwienia należą do typowych reakcji po intensywnym złuszczaniu

Jak kwas TCA działa na blizny?

Kwas trójchlorooctowy, czyli TCA, wywołuje kontrolowane uszkodzenie skóry o określonej głębokości. Uruchamia to proces gojenia, podczas którego skóra stopniowo się przebudowuje, co może zmniejszać głębokość niektórych blizn zanikowych. Kwas nie usuwa jednak blizn całkowicie i nie daje takich samych rezultatów u każdej osoby.

W leczeniu blizn potrądzikowych stosuje się między innymi punktową metodę CROSS, polegającą na naniesieniu kwasu bezpośrednio do pojedynczych zagłębień. To inne podejście niż złuszczanie skóry na większej powierzchni twarzy. Najwięcej badań dotyczy wąskich i głębokich blizn typu ice pick oraz części głębokich blizn typu boxcar.

Poradnik Zdrowie: Jakie badania zrobić raz do roku

Nie każda blizna reaguje na kwas TCA tak samo

Na efekt w dużej mierze wpływa rodzaj blizn. TCA może poprawić wygląd blizn zanikowych, ale zwykle nie jest metodą pierwszego wyboru w przypadku blizn wypukłych, keloidów ani szerokich, falistych blizn utrwalonych przez zrosty w głębszych warstwach skóry. W takich przypadkach lepsze efekty może przynieść inna metoda lub terapia łączona.

Znaczenie ma również aktywny trądzik. Jeśli nadal pojawiają się zmiany zapalne, warto najpierw opanować trądzik, ponieważ kolejne wykwity mogą pozostawiać nowe blizny i przebarwienia. Wykonanie zabiegu na podrażnionej, uszkodzonej lub zakażonej skórze zwiększa ryzyko powikłań.

Przed zakwalifikowaniem do zabiegu trzeba uwzględnić fototyp skóry, skłonność do przebarwień pozapalnych, nawracającą opryszczkę, tendencję do nieprawidłowego bliznowacenia, a także stosowane leki i drażniące kosmetyki. Pozwala to ocenić, czy skóra ma warunki do bezpiecznego gojenia i czy TCA jest odpowiednią metodą.

Po silnym złuszczaniu skóra potrzebuje czasu na gojenie

Po intensywnym zastosowaniu TCA może pojawić się pieczenie, obrzęk, zaczerwienienie i zbielenie skóry w miejscu aplikacji. Później występują drobne strupki i łuszczenie. Po zabiegu punktowym zmiany dotyczą głównie leczonych zagłębień, ale skóra potrzebuje czasu, aby odbudować barierę ochronną. Nie należy zdrapywać strupków, ponieważ zwiększa to ryzyko zakażenia, przebarwień i pogłębienia blizny.

Na efekt trzeba poczekać. Bezpośrednio po zabiegu blizny mogą nawet wydawać się bardziej widoczne z powodu zaczerwienienia i nierównej powierzchni skóry. Rezultaty warto oceniać dopiero po zakończeniu gojenia i przebudowy kolagenu, a nie w pierwszych dniach po zabiegu.

Kwas TCA a ryzyko przebarwień i oparzeń

Jednym z najczęstszych działań niepożądanych po TCA są przebarwienia pozapalne, czyli ciemniejsze plamy, które mogą pozostać po podrażnieniu lub stanie zapalnym skóry. Pojawiają się one częściej u osób o średnim lub ciemnym fototypie oraz u tych, u których po trądziku łatwo powstają przebarwienia. Ryzyko można ograniczyć dzięki prawidłowej kwalifikacji, delikatnej pielęgnacji po zabiegu i konsekwentnej ochronie przed promieniowaniem UV.

Zbyt duża ilość preparatu, nałożenie go poza obszar blizny lub samodzielne powtarzanie aplikacji może prowadzić do głębokiego oparzenia, przedłużonego stanu zapalnego, infekcji, odbarwień albo powstania nowej blizny. Amerykańska Agencja Żywności i Leków ostrzega przed używaniem silnych peelingów chemicznych bez nadzoru wykwalifikowanego specjalisty. Preparat kupiony w internecie nie zastąpi oceny skóry ani prawidłowo wykonanego zabiegu.

Pilnego kontaktu z lekarzem wymagają nasilający się ból, rozległy obrzęk, pęcherze, ropna wydzielina, gorączka oraz zaczerwienienie, które wyraźnie się rozszerza. Po zabiegu najważniejsze jest stosowanie się do zaleceń osoby wykonującej procedurę, unikanie dodatkowego drażnienia skóry i codzienna ochrona przed słońcem. W leczeniu blizn warto zacząć od konsultacji dermatologicznej, która pomoże dobrać metodę do rodzaju zmian, a nie tylko do nazwy kwasu.

Zobacz galerię: Ważne badania kobiet 40+. Lista

Źródła: