Włosy robią się cieńsze, a przedziałek szerszy? Stan mieszków włosowych może przesądzić o efektach terapii

Postępujące przerzedzanie włosów bywa trudne do zaakceptowania, zwłaszcza gdy domowe sposoby nie spowalniają tego procesu. Osocze bogatopłytkowe jest jedną z metod stosowanych przy niektórych rodzajach łysienia, jednak nie u każdej osoby przynosi podobne efekty. Możliwość uzyskania poprawy zależy przede wszystkim od przyczyny wypadania włosów, stanu mieszków włosowych oraz realistycznych oczekiwań wobec terapii.

Mężczyzna w lustrze oceniający zakola na czole. O leczeniu łysienia androgenowego przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Magnific/ Freepik.com
  • Osocze bogatopłytkowe może poprawiać gęstość włosów, zwłaszcza przy łysieniu androgenowym
  • Najlepszych efektów można oczekiwać wtedy, gdy mieszki włosowe są osłabione, ale nadal aktywne
  • Badania sugerują poprawę widoczną po kilku miesiącach, ale schematy zabiegów nie są jednolite
  • Nagłe lub plackowate wypadanie włosów wymaga przede wszystkim ustalenia przyczyny

Jak osocze bogatopłytkowe wpływa na mieszki włosowe?

Podczas zabiegu pobiera się niewielką ilość krwi pacjenta, a następnie odwirowuje ją, aby uzyskać osocze bogate w płytki krwi. Płytki krwi uwalniają czynniki wzrostu, czyli białka wspierające naturalne procesy naprawcze tkanek. W terapii skóry głowy celem jest wsparcie aktywności osłabionych mieszków włosowych i wydłużenie fazy wzrostu włosa.

Nie jest to jednak sposób na odtworzenie mieszków, które zostały trwale zniszczone. Metoda ma największy sens wtedy, gdy włosy stają się cieńsze i rzadsze, ale mieszki włosowe nadal wytwarzają włosy. Dlatego osocze częściej rozważa się przy łysieniu androgenowym niż przy zaawansowanym łysieniu bliznowaciejącym, w którym mieszki włosowe zostają zastąpione przez blizny.

Jak wzmocnić osłabione włosy

Kiedy osocze bogatopłytkowe może pomóc przy wypadaniu włosów?

Najwięcej badań dotyczy łysienia androgenowego, czyli stopniowego przerzedzania włosów związanego z predyspozycją genetyczną i wpływem hormonów. Przeglądy badań klinicznych sugerują, że terapia może poprawiać gęstość włosów w porównaniu z placebo. Nie oznacza to jednak, że zatrzyma postęp łysienia u każdej osoby ani że przywróci dawną linię włosów.

Przed rozpoczęciem terapii warto ustalić, czy przerzedzanie włosów wynika z łysienia androgenowego, czy z przejściowego, nasilonego wypadania włosów. Włosy mogą wypadać intensywniej kilka miesięcy po porodzie, infekcji przebiegającej z gorączką, operacji, silnym stresie lub szybkiej utracie masy ciała. W takich sytuacjach problem bywa przejściowy, a priorytetem jest ustalenie i usunięcie czynnika wywołującego.

Warto skonsultować się z dermatologiem, jeśli ubytek włosów pojawia się nagle, ma postać wyraźnie odgraniczonych, okrągłych ognisk albo towarzyszą mu świąd, ból, zaczerwienienie lub łuszczenie skóry głowy. W razie potrzeby dermatolog oceni skórę głowy i włosy oraz zleci badania pomocne w wykryciu niedoborów, zaburzeń hormonalnych, infekcji lub chorób zapalnych.

Efekty terapii nie pojawiają się od razu

Nie należy oczekiwać, że po zabiegu nagle odrosną bardzo gęste włosy. Jeśli terapia przynosi efekt, częściej obserwuje się stopniowe ograniczenie wypadania włosów oraz poprawę ich gęstości i wyglądu. W badaniach efekty oceniano najczęściej po 3 i 6 miesiącach, dlatego porównywanie zdjęć wykonanych w podobnym świetle jest bardziej miarodajne niż codzienna obserwacja w lustrze.

Zwykle wykonuje się serię zabiegów, a później można rozważyć zabiegi podtrzymujące. Nie ma jednak jednego ustalonego schematu terapii, ponieważ badania różnią się sposobem przygotowania osocza, jego ilością oraz harmonogramem zabiegów. Przed rozpoczęciem terapii warto ustalić, w jaki sposób będzie oceniana jej skuteczność i po jakim czasie można uznać, że nie przynosi oczekiwanej poprawy.

Bezpieczeństwo zabiegu i przygotowanie do terapii

Osocze przygotowuje się z własnej krwi pacjenta, dlatego ryzyko reakcji alergicznej jest bardzo małe. Po zabiegu mogą jednak wystąpić przejściowe dolegliwości w miejscach wkłuć, takie jak tkliwość skóry głowy, ból, obrzęk, zaczerwienienie lub niewielkie siniaki. Podczas kwalifikacji do zabiegu bierze się pod uwagę stan skóry głowy, choroby przewlekłe oraz przyjmowane leki.

Podczas konsultacji przed zabiegiem warto ustalić:

  • rozpoznanie rodzaju łysienia i realistyczny cel terapii
  • plan serii zabiegów oraz termin oceny efektu
  • możliwe działania niepożądane i zalecenia po zabiegu
  • inne metody leczenia, które mogą uzupełniać terapię osoczem

Osocze bogatopłytkowe może być elementem planu leczenia, ale nie powinno zastępować diagnostyki przyczyny wypadania włosów. Pierwszym krokiem powinna być ocena rodzaju łysienia, a następnie ustalenie z dermatologiem, czy mieszki włosowe nadal mogą odpowiedzieć na terapię.

Zobacz galerię: 7 sposobów na to, by nie chorować i żyć jak najdłużej

Źródła:

Drogowskazy
„Lustro naszego zdrowia”: jak zadbać o swoje włosy? DROGOWSKAZY