Włosy wypadają po 50. roku życia? Nie zawsze winna jest menopauza

Włosy robią się coraz cieńsze, przedziałek się poszerza, a na szczotce zostaje więcej kosmyków niż dawniej? Wiele kobiet po 50. roku życia tłumaczy to menopauzą. Tymczasem przyczyną mogą być niedobory, przebyte choroby lub inne problemy zdrowotne. Bez właściwego rozpoznania nawet najlepszy preparat na włosy może nie pomóc.

Włosy wypadają po 50. roku życia? Nie zawsze winna jest menopauza
Autor: getty/ Getty Images Włosy wypadają po 50. roku życia? Nie zawsze winna jest menopauza

Wypadanie włosów to dla wielu kobiet jeden z najbardziej przykrych problemów związanych z menopauzą. Gdy fryzura traci objętość, a skóra głowy staje się coraz bardziej widoczna, łatwo uznać, że wszystkiemu winne są hormony. W ruch idą wtedy suplementy, wcierki i kosmetyki obiecujące szybszy porost włosów. Nie zawsze jest to jednak właściwa droga. Dr Rashi Soni, lekarka współpracująca z Traya wyjaśnia, że nie każde przerzedzenie włosów po 50. roku życia jest skutkiem menopauzy. Zanim rozpocznie się leczenie, trzeba ustalić, dlaczego włosy wypadają.

Dlaczego wypadają włosy - prawdy i mity

Menopauza a wypadanie włosów. Dlaczego fryzura traci objętość?

W okresie menopauzy spada poziom estrogenów. Zmiana ta może zaburzać naturalny cykl wzrostu włosów. U niektórych kobiet włosy zaczynają mocniej wypadać, stają się cieńsze lub tracą dotychczasową gęstość. W tym czasie może też nasilić się łysienie typu kobiecego (FPHL). W przeciwieństwie do nagłego, intensywnego wypadania włosów zwykle rozwija się ono powoli. Początkowo można zauważyć, że przedziałek jest coraz szerszy, a na czubku głowy prześwituje skóra. Z czasem fryzura staje się wyraźnie rzadsza. Nie dotyczy to jednak wszystkich kobiet. Na kondycję włosów wpływają również geny, wiek, dieta i stan zdrowia. Sam fakt, że przerzedzanie włosów zaczęło się w okresie menopauzy, nie przesądza więc o jego przyczynie.

Wypadające włosy po 50. roku życia. Co jeszcze może być przyczyną?

Jeśli włosy zaczynają wypadać, warto przypomnieć sobie, czy w ostatnich miesiącach nie doszło do większych zmian w organizmie. Znaczenie mogą mieć przebyta choroba, znaczny spadek masy ciała czy niedobory składników odżywczych. Dr Soni zwraca uwagę, że podobnie wyglądające problemy z włosami mogą wymagać zupełnie innego leczenia. Jeśli przyczyną są niedobory, konieczne może być ich uzupełnienie. Przy łysieniu typu kobiecego lekarz może natomiast zalecić minoksydyl stosowany na skórę głowy.

Dlatego zamiast samodzielnie dobierać preparaty, lepiej zacząć od wizyty u dermatologa. Lekarz obejrzy skórę głowy, oceni, w których miejscach włosy się przerzedzają, i zapyta o tempo ich wypadania. Ważne będą również informacje o przebytych chorobach, zmianach w diecie i przyjmowanych lekach. Jeśli uzna to za potrzebne, zleci badania krwi. Nie każda kobieta z wypadającymi włosami musi jednak wykonywać badania hormonalne. Są one uzasadnione przede wszystkim wtedy, gdy objawy lub historia zdrowotna wskazują na możliwe zaburzenia hormonalne.

Co pomaga na wypadanie włosów w menopauzie? Nie zawsze suplementy

Preparaty na włosy kuszą obietnicą szybkiej poprawy, ale ich stosowanie bez poznania przyczyny problemu może nie przynieść rezultatu. Jak podkreśla dr Soni, suplementy powinny być dobierane do rzeczywistych potrzeb organizmu. Jeśli nie stwierdzono niedoborów, przyjmowanie kolejnych witamin czy minerałów nie musi poprawić kondycji włosów.

Podobnie jest z leczeniem hormonalnym. Choć spadek estrogenów może wpływać na włosy, nie jest to wystarczający powód, by rozpoczynać terapię hormonalną. Przed jej zastosowaniem lekarz musi ocenić możliwe korzyści i ryzyko. Najważniejsze jest dobranie leczenia do przyczyny wypadania włosów, a nie wyłącznie do wieku pacjentki. U jednej kobiety pomocne będzie uzupełnienie niedoborów, u innej leczenie dermatologiczne. Nie ma jednej metody, która sprawdzi się u wszystkich.

Czy włosy po menopauzie mogą odzyskać gęstość?

Wiele zależy od tego, co spowodowało ich utratę. Niektóre przyczyny wypadania włosów można skutecznie leczyć, jednak nie w każdym przypadku udaje się przywrócić wcześniejszą gęstość fryzury.

Dr Soni zaznacza, że wciąż zbyt mało wiemy o tym, jak włosy zmieniają się przed menopauzą, w jej trakcie i po jej zakończeniu. Większość dostępnych badań obejmuje kobiety w różnym wieku, co utrudnia oddzielenie wpływu hormonów od innych przyczyn łysienia. Potrzebne są dokładniejsze badania dotyczące zarówno tych zmian, jak i skuteczności leczenia. Nie oznacza to jednak, że kobiety muszą czekać na nowe odkrycia naukowców. Już dziś dermatolog może rozpoznać wiele przyczyn wypadania włosów i zaproponować odpowiednie postępowanie.

Jeśli więc po 50. roku życia przedziałek wyraźnie się poszerza, a włosy stają się coraz rzadsze, nie warto z góry zakładać, że tak po prostu musi być. Menopauza może mieć z tym związek, ale nie powinna być jedynym wyjaśnieniem. Właściwa diagnoza daje znacznie większą szansę na poprawę niż kolejny przypadkowo wybrany preparat.

www.expresshealthcare.in