Używasz korektora pod oczy? Tego unikaj, jeśli chcesz mieć perfekcyjny makijaż

Korektor pod oczami potrafi po kilku godzinach zebrać się w załamaniach, nawet jeśli tuż po aplikacji wygląda gładko. Nie zawsze oznacza to źle dobrany kosmetyk, ponieważ okolica oczu naturalnie pracuje podczas mrugania i mimiki. Na widoczność linii wpływają też przesuszenie skóry, nadmiar produktu i technika aplikacji. Odpowiednie przygotowanie skóry oraz sposób nakładania korektora mogą ograniczyć ten efekt, ale nie sprawią, że naturalna tekstura skóry całkowicie zniknie.

Kobieta nakładająca korektor pod oczy przy użyciu aplikatora. O technice makijażu bez załamań przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Pexels.com
  • Załamania pod oczami są naturalne, lecz nadmiar korektora wyraźnie je podkreśla
  • Na przesuszonej lub zbyt śliskiej skórze makijaż pod oczami trudniej utrzymuje się równomiernie
  • Cienkie warstwy dają zwykle lepszy efekt niż jedna mocno kryjąca aplikacja
  • Puder utrwala korektor, ale użyty w nadmiarze może podkreślić suchość

Dlaczego korektor wchodzi w załamania pod oczami?

Korektor wchodzi w załamania, ponieważ skóra pod oczami nie pozostaje nieruchoma. Mruganie, uśmiechanie się i mimika przesuwają warstwę makijażu, a produkt zbiera się tam, gdzie skóra naturalnie tworzy drobne linie. Nie da się go całkowicie wyeliminować, można jednak wyraźnie zmniejszyć jego widoczność.

Problem nasila się, gdy pod oczami znajduje się zbyt dużo kosmetyków. Gruba warstwa kremu, baza, korektor i duża ilość pudru tworzą kilka warstw, które mogą przesuwać się lub zasychać nierównomiernie. Problem może też wynikać z formuły korektora niedopasowanej do stanu skóry, na przykład z bardzo matowego produktu użytego na wyraźnie przesuszonej skórze.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani | Dermatologia Ziaja

Przygotowanie skóry jest ważniejsze niż kolejna warstwa krycia

Przygotowanie skóry pod oczami powinno zapewniać komfort, ale nie pozostawiać tłustej, śliskiej warstwy. Lekki krem nawilżający wklep opuszką palca serdecznego, bez intensywnego pocierania tej okolicy. Z aplikacją makijażu poczekaj, aż kosmetyk się wchłonie.

Jeśli korektor roluje się już podczas rozprowadzania, przyczyną może być nadmiar produktów pielęgnacyjnych albo nieodpowiednie połączenie kosmetyków. Nie dokładaj wtedy kolejnej warstwy, żeby zwiększyć krycie. Lepiej zebrać nadmiar chusteczką, odczekać chwilę i rozpocząć aplikację od mniejszej ilości korektora.

Skóra, która jest stale napięta, łuszczy się, piecze lub swędzi, może gorzej tolerować makijaż. Wtedy najważniejsze jest uproszczenie pielęgnacji i ograniczenie drażniących kosmetyków, a nie maskowanie problemu kolejnymi warstwami. Utrzymujące się podrażnienie warto skonsultować z dermatologiem.

Najczęstsze błędy podczas aplikacji korektora pod oczami

Załamania często powstają nie z powodu samego korektora, lecz przez sposób jego nakładania i utrwalania. Zamiast nakładać grubą warstwę na całą okolicę pod okiem, aplikuj produkt tylko tam, gdzie rzeczywiście widać cień lub przebarwienie. Najczęściej powtarzają się następujące błędy:

  • Nakładanie od razu dużej ilości produktu, aby uzyskać pełne krycie
  • Wybieranie zbyt suchej, ciężkiej lub bardzo gęstej formuły
  • Rozcieranie korektora przez przeciąganie skóry zamiast delikatnego wklepywania
  • Nakładanie dużej ilości pudru bez wcześniejszego wklepania korektora, który zebrał się w liniach

Znaczenie ma również odcień. Zbyt jasny korektor może przyciągać światło do wypukłości i worków pod oczami, przez co stają się bardziej widoczne. Lepiej wybrać odcień zbliżony do koloru skóry lub tylko nieznacznie jaśniejszy, a mocniejsze krycie budować miejscowo.

Jak nakładać korektor, aby wyglądał naturalniej przez cały dzień?

Aby korektor wyglądał naturalnie, zacznij od niewielkiej ilości produktu i rozprowadź go cienko. Najlepiej wklepuj go opuszką palca, małym pędzlem albo gąbeczką, zwłaszcza w wewnętrznym kąciku oka i tam, gdzie cień jest najbardziej widoczny. Nie musisz rozjaśniać całej okolicy aż po linię dolnych rzęs, jeśli nie ma na niej widocznego przebarwienia.

Po aplikacji spójrz na wprost i odczekaj chwilę, aż korektor ułoży się na skórze. Następnie delikatnie wklep korektor, który zebrał się w liniach. Na końcu użyj minimalnej ilości drobno zmielonego pudru i wklep go płaskim pędzlem lub puszkiem. Celem jest utrwalenie cienkiej warstwy, a nie stworzenie suchej, matowej powłoki.

Worki i głębokie cienie pod oczami nie zawsze da się przykryć korektorem

Korektor maskuje różnicę koloru, ale nie zmienia budowy twarzy ani nie usuwa opuchnięcia. Gdy pod okiem występuje wyraźna wypukłość, jasny produkt nałożony bezpośrednio na nią może przyciągnąć światło i podkreślić jej objętość. W takiej sytuacji lepiej użyć mniej kosmetyku i nakładać korektor przede wszystkim na cień znajdujący się obok lub poniżej wypukłości.

W codziennym makijażu warto pamiętać, że drobne linie będą widoczne z bliska, zwłaszcza podczas mimiki. Najlepszy efekt zwykle daje cienka warstwa korektora na dobrze przygotowanej skórze, sprawdzenie po chwili, czy produkt nie zebrał się w załamaniach, oraz oszczędne utrwalenie. Jeśli korektor stale zbiera się w jednym miejscu, najpierw zmniejsz jego ilość, zamiast dokładać kolejne warstwy dla mocniejszego krycia.

Źródła: