- Publikacja na łamach czasopisma Drug Delivery and Translational Research wyjaśnia zjawisko elektroporacji polegające na czasowym otwieraniu porów w błonach komórkowych
- Wtłaczanie substancji aktywnych za pomocą prądu gwarantuje głębokie nawilżenie twarzy oraz przywraca skórze jej naturalny blask
- Eksperci z branży beauty zgodnie wskazują na znikomy dyskomfort podczas zabiegu ograniczający się zazwyczaj do delikatnego mrowienia i płytkich skurczów
- Zdiagnozowane choroby układu krążenia oraz posiadanie rozrusznika serca to absolutne przeciwwskazania do poddawania się działaniu impulsów elektrycznych
Mezoterapia bezigłowa w praktyce. Na czym polega ten zabieg?
Pielęgnacja twarzy często opiera się na kremach, które mają trudność z pokonaniem naskórka (stanowi on naturalną barierę ochronną). Mezoterapia bezigłowa to metoda, która omija ten problem bez użycia igieł i przerywania ciągłości tkanki. Zamiast nakłuć wykorzystuje się tutaj specjalne urządzenie emitujące impulsy elektryczne.
Na łamach czasopisma Drug Delivery and Translational Research wyjaśniono, że prąd o odpowiednim napięciu wywołuje zjawisko elektroporacji. Oznacza to, że w błonach komórkowych na ułamki sekund tworzą się mikroskopijne pory. Dzięki temu dobroczynne składniki odżywcze mogą swobodnie przeniknąć w głębokie warstwy skóry.
Jakich efektów mezoterapii bezigłowej można się spodziewać?
Wtłaczanie substancji aktywnych za pomocą prądu pozwala na szybką poprawę wyglądu twarzy i szyi. W ampułkach stosowanych podczas procedury znajduje się zazwyczaj kwas hialuronowy, kolagen oraz aminokwasy, które odpowiadają za głębokie nawilżenie twarzy. Regularne poddawanie się działaniu impulsów elektrycznych wyraźnie wpływa na ujędrnianie skóry oraz rozjaśnienie drobnych przebarwień. Dodatkowo w trakcie pracy urządzenia dochodzi do mikromasażu głębokich tkanek. Poprawia on krążenie i sprawia, że cera staje się bardziej zrewitalizowana oraz odzyskuje naturalny blask.
Kiedy zrezygnować z zabiegu? Główne przeciwwskazania
Choć wprowadzanie kosmetyków pod skórę prądem uchodzi za bezpieczne, w niektórych sytuacjach warto rozważyć inne formy pielęgnacji. O zabiegach tego typu powinny zapomnieć osoby posiadające:
- metalowe implanty w obszarze zabiegowym
- rozrusznik serca
- zdiagnozowaną padaczkę
- poważne choroby układu krążenia
Z tej formy poprawy urody powinny zrezygnować również kobiety w ciąży. Przed pierwszą wizytą w gabinecie dobrym pomysłem może być szczera rozmowa o swoim stanie zdrowia, aby uniknąć niepotrzebnych powikłań.
Czy zabiegi z użyciem prądu bolą? Możliwe skutki uboczne
Wiele osób obawia się dyskomfortu związanego z przepływem impulsów elektrycznych przez ciało. Sama procedura uchodzi jednak za bezinwazyjną i zazwyczaj nie wymaga długiego okresu rekonwalescencji. Podczas przykładania głowicy można odczuwać jedynie specyficzne mrowienie, a czasem delikatne skurcze mięśni w okolicy twarzy.
Większość niepożądanych reakcji ma charakter łagodny i bardzo szybko mija. Po wyjściu z gabinetu kosmetologicznego może pojawić się tymczasowe podrażnienie, uczucie suchości oraz lekkie zaczerwienienie naskórka. W rzadkich przypadkach na ciele potrafią wystąpić drobne pęcherze, jednak dbanie o właściwą higienę po wizycie skutecznie minimalizuje to ryzyko.
Źródła:
- Drug Delivery and Translational Research (Springer Nature Link) — “Iontophoresis and electroporation-assisted microneedles: advancements and therapeutic potentials in transdermal drug delivery”
- Rostkowska et al., “Dermatological Management of Aged Skin” (Cosmetics, 2023)
- PubMed (NLM) — “Injectable ‘Skin Boosters’ in Aging Skin Rejuvenation: A Current Overview”
- Cleveland Clinic — “Iontophoresis: What it is, How it’s Used & Side Effects”