- Ani hybryda, ani żel nie wzmacniają trwale osłabionej naturalnej płytki
- Przy słabych paznokciach mniejsze ryzyko wiąże się zwykle z krótką stylizacją bez przedłużania
- Najwięcej szkód powodują nadmierne piłowanie, frezowanie oraz samodzielne odrywanie materiału
- Pieczenie, świąd, obrzęk skóry wokół paznokci lub odklejanie się płytki to sygnały, by usunąć stylizację
Manicure hybrydowy czy żelowy? Najważniejsze różnice
Manicure hybrydowy to stylizacja wykonywana cienkimi warstwami produktów utwardzanych w lampie. Nakłada się ją na naturalną płytkę, dlatego zwykle nie wykorzystuje się jej do wyraźnego przedłużania paznokci ani korygowania ich kształtu. Żel jest gęstszym materiałem, którym można wyrównać powierzchnię, nadbudować paznokieć lub stworzyć przedłużenie.
Żel może ograniczyć wyginanie się paznokcia i zmniejszyć jego podatność na drobne uderzenia. To efekt mechanicznej osłony, a nie regeneracja płytki. Sam żel nie regeneruje płytki, a zbyt intensywne piłowanie podczas zakładania lub zdejmowania stylizacji może ją dodatkowo osłabić.
Przy słabych paznokciach częściej sprawdza się krótka hybryda
Jeśli paznokcie są cienkie, łamliwe, ale nie bolą i nie odklejają się od łożyska, rozsądniejszym wyborem bywa krótka hybryda na własnej płytce. Nie wymaga przedłużania ani tworzenia grubej warstwy produktu, dlatego paznokcie są mniej narażone na uszkodzenie przy codziennych uderzeniach. Nie jest jednak metodą leczniczą. Jeśli przy każdej zmianie stylizacji płytka jest mocno matowiona lub przepiłowywana, z czasem może stać się bardziej krucha i rozwarstwiona.
Żel warto rozważyć raczej wtedy, gdy paznokcie mają nierówną powierzchnię lub pękają na bokach, a celem jest ich czasowe zabezpieczenie. Warto wtedy wybrać krótką stylizację bez długich przedłużeń i bez intensywnego matowienia płytki. Im dłuższy i cięższy paznokieć żelowy, tym większe ryzyko, że przy uderzeniu uszkodzi także naturalną płytkę.
Gdy paznokcie są bardzo miękkie, rozdwajają się warstwami albo zostały już przepiłowane po wcześniejszej stylizacji, najbezpieczniej zrobić przerwę od obu metod. W tym czasie warto wybierać zwykły lakier, skrócić paznokcie i zakładać rękawiczki do prac z detergentami. Dzięki temu odrastająca płytka jest mniej narażona na kolejne uszkodzenia.
Przygotowanie i zdejmowanie stylizacji mogą osłabiać płytkę bardziej niż sam materiał
Uszkodzenia płytki najczęściej powstają podczas przygotowywania paznokci do stylizacji oraz jej usuwania, niezależnie od tego, czy chodzi o hybrydę, czy żel. Szczególnie problematyczne jest głębokie piłowanie, intensywna praca frezarką oraz zrywanie lub podważanie odchodzącego materiału. Wtedy razem ze stylizacją mogą oderwać się powierzchowne warstwy płytki. Skutkiem bywają białe plamki, szorstkość i rozdwajanie paznokci.
Przy słabych paznokciach warto poprosić osobę wykonującą stylizację o niewycinanie skórek i delikatne opracowanie naturalnej płytki. Skórki stanowią barierę przed drobnoustrojami, a ich uszkodzenie zwiększa ryzyko stanu zapalnego. Stylizacji nie należy też zdejmować samodzielnie przez odrywanie, nawet jeśli zaczęła odchodzić przy bokach.
Aby ograniczyć ryzyko uszkodzeń, warto pamiętać o kilku zasadach:
- wybieranie krótkich paznokci bez przedłużania
- unikanie mocnego matowienia płytki przed każdą aplikacją
- zdejmowanie stylizacji bez zrywania i bez przepiłowywania naturalnej płytki
- robienie przerw, gdy paznokcie stają się cienkie, szorstkie lub wrażliwe na dotyk.
Objawy, przy których trzeba przerwać stylizację
Świąd skóry wokół paznokci, pieczenie podczas utwardzania, zaczerwienienie palców, pęcherzyki lub obrzęk mogą wskazywać na podrażnienie albo alergię kontaktową na składniki produktów do stylizacji. Reakcja nie zawsze pojawia się tylko przy paznokciach, czasem dotyczy też powiek, twarzy lub szyi. W takiej sytuacji trzeba zdjąć stylizację i nie próbować kolejnych produktów metodą prób i błędów.
Konsultacji dermatologicznej wymagają także ból, zielone lub żółtawe przebarwienie, nieprzyjemny zapach spod odklejonej stylizacji, wyraźne oddzielanie się paznokcia od łożyska oraz zmiany dotyczące jednego paznokcia bez jasnej przyczyny. Takie objawy nie są oznaką zwykłego osłabienia po manicure i mogą wymagać rozpoznania infekcji albo choroby paznokci. Przy osłabionej płytce nie zawsze najlepszym wyborem będzie najmocniejszy materiał. Często lepiej sprawdzi się delikatna, krótka stylizacja, a przy wyraźnych uszkodzeniach przerwa od hybrydy i żelu.
Źródła:
- American Academy of Dermatology (Gel manicures: Tips for healthy nails)
- American Academy of Dermatology (Artificial nails: Dermatologists' tips for reducing nail damage)
- PubMed (Is hybrid and gel manicure safe? Current stage of knowledge)
- PubMed (Evaluation of structural damage and pH of nail plates of hands after applying different methods of decorating)
- DermNet (Nail cosmetics allergy)
- European Commission Scientific Committee on Consumer Safety (The safety of cosmetic ingredients HEMA and Di-HEMA Trimethylhexyl Dicarbamate)