- O tym, jak długie mogą urosnąć włosy, decyduje przede wszystkim długość fazy wzrostu
- Włosy na głowie nie rosną i nie wypadają jednocześnie, bo każdy mieszek działa własnym rytmem
- Włosy mogą sprawiać wrażenie, że nie rosną, gdy ich końcówki łamią się szybciej, niż przybywa długości
- Nagłe przerzedzenie włosów, okrągłe miejsca bez włosów lub podrażnienie skóry głowy warto skonsultować z dermatologiem
Wzrost włosów przebiega etapami
Włosy rosną w cyklach, ponieważ każdy mieszek włosowy przechodzi kolejno fazę wzrostu, krótką fazę przejściową i fazę spoczynku. W fazie wzrostu powstaje łodyga włosa, czyli część widoczna nad skórą. Po fazie wzrostu włos przestaje rosnąć, a po pewnym czasie wypada. Mieszek włosowy rozpoczyna wtedy kolejny cykl i wytwarza nowy włos.
Na głowie faza wzrostu trwa zwykle kilka lat, dlatego włosy mogą osiągać znaczną długość. Dla porównania włosy brwi pozostają w tej fazie znacznie krócej, dlatego nie rosną tak długo jak włosy na głowie. Mieszki włosowe pracują niezależnie, dlatego normalne jest codzienne wypadanie części włosów, bez jednoczesnej utraty całej fryzury.
Dlaczego włosy przestają się wydłużać? Znaczenie ma długość fazy wzrostu
Długość, do której mogą urosnąć włosy, zależy przede wszystkim od czasu trwania fazy wzrostu, czyli anagenu. Gdy ta faza dobiega końca, włos przestaje się wydłużać i przechodzi do kolejnych etapów cyklu. Włos na głowie wydłuża się średnio o około 1 cm miesięcznie, ale tempo i długość anagenu różnią się między osobami. To właśnie czas aktywnego wzrostu ma większy wpływ na potencjalną długość włosów niż sama szybkość ich przyrostu.
Długość fazy wzrostu jest w dużej mierze cechą indywidualną. Z wiekiem faza wzrostu może stawać się krótsza, a zmiany hormonalne i niektóre rodzaje łysienia także mogą ją skracać. Szampon ani wcierka nie wydłużą u każdej osoby naturalnej fazy wzrostu włosów.
Podcinanie nie przyspiesza pracy mieszków, bo nożyczki nie wpływają na skórę głowy. Może jednak poprawić wygląd włosów, ponieważ usuwa rozdwojone i postrzępione końcówki. Regularne podcinanie pomaga też ograniczyć kruszenie, dlatego łatwiej zachować wypracowaną długość.
Włosy rosną, ale końcówki się łamią. Dlaczego nie przybywa długości?
Wzrost włosów i utrzymanie długości to nie to samo. Włosy mogą normalnie odrastać przy skórze głowy, ale ich końcówki mogą łamać się szybciej, niż przybywa długości. W efekcie fryzura przez wiele miesięcy wygląda podobnie, choć mieszki nadal wytwarzają włosy.
Na łamanie wskazują nierówne, przerzedzone końce, liczne krótsze włoski na długości oraz rozdwojenia. Uszkodzony włos nie regeneruje się, dlatego warto chronić go przed kolejnymi uszkodzeniami. Szczególnie obciążające bywają częste rozjaśnianie, wysoka temperatura, energiczne wycieranie mokrych włosów i ciasne upięcia.
Aby ograniczyć łamanie i kruszenie końcówek, warto wprowadzić kilka prostych zmian w codziennej pielęgnacji:
- nakładać szampon głównie na skórę głowy i nie pocierać intensywnie włosów na długości
- nakładać odżywkę po myciu, aby ułatwić rozczesywanie i zmniejszyć tarcie
- rozczesywać delikatnie, zaczynając od końców i stopniowo przesuwając się wyżej
- ograniczać suszenie gorącym nawiewem i używanie prostownicy, zwłaszcza gdy włosy są osłabione
- unikać na co dzień ciasnych kucyków, koków i warkoczy oraz ciężkich doczepianych pasm.
Włosy nie przybywają na długości i wyraźnie się przerzedzają
Gdy włosy nie tylko nie rosną, ale też wyraźnie przerzedzają się, problem może dotyczyć cyklu włosowego, a nie wyłącznie pielęgnacji. Zwiększone wypadanie włosów może pojawić się kilka tygodni lub miesięcy po infekcji z wysoką gorączką, operacji, silnym obciążeniu organizmu, porodzie albo restrykcyjnej diecie. Na wypadanie i przerzedzenie włosów mogą wpływać także niedobory żywieniowe, choroby tarczycy, niektóre leki oraz łysienie androgenowe.
Warto umówić się na konsultację u dermatologa, jeśli pojawiają się okrągłe miejsca bez włosów, nagłe nasilone wypadanie, poszerzający się przedziałek, cofająca się linia włosów, świąd, pieczenie, łuszczenie lub bolesne zmiany na skórze głowy. Specjalista może odróżnić łamanie od wypadania i zdecydować, czy potrzebne są badania. Na początku warto ocenić, czy włosy łamią się na końcach, czy wypadają od nasady. Od tego zależą kolejne kroki w pielęgnacji i ewentualnej diagnostyce.
Źródła: