Włosy przestały rosnąć? To może być hair plateau. Sposób na pobudzenie cebulek jest prosty

Zastój wzrostu włosów nie zawsze oznacza problem z genami lub pielęgnacją. Często odpowiada za niego naturalne zjawisko nazywane hair plateau. Dobra wiadomość? Kilka zmian w codziennej rutynie, odpowiednia dieta i prosty masaż skalpu mogą pomóc przywrócić prawidłowy cykl wzrostu.

Kobieta o długich brązowych włosach masuje palcami swoją skórę głowy. O sposobach na porost włosów przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Jun/ Getty Images
  • Naturalne zjawisko nazywane hair plateau odpowiada za nagłe wstrzymanie przyrostu na długości i wymaga zmiany dotychczasowej rutyny pielęgnacyjnej
  • Badania publikowane w czasopismach naukowych potwierdzają, że regularne przyjmowanie witaminy B5 z drożdżami skutecznie przywraca pożądany porost włosów
  • Wybrane testy udowadniają, że zaledwie czterominutowy masaż głowy każdego dnia potrafi pobudzić cebulki i zauważalnie pogrubić pasma

Dlaczego włosy nie rosną? Poznaj zjawisko hair plateau

Zatrzymanie się długości fryzury w jednym punkcie to powszechne zjawisko znane jako hair plateau. Wiele osób zauważa, że ich kosmyki po osiągnięciu pewnej granicy po prostu przestają być dłuższe. Wynika to z faktu, że wzrost ludzkich pasm ma charakter cykliczny i każda cebulka w końcu musi zwyczajnie odpocząć.

Ten naturalny cykl składa się z trzech głównych etapów, czyli fazy wzrostu, przejścia oraz głębokiego spoczynku. Faza aktywna, w której powstaje nowa łodyga, może trwać nieprzerwanie nawet przez kilka lat, ale komórki mają z góry określoną i bardzo ograniczoną liczbę podziałów. Gdy ten specyficzny limit ulegnie wyczerpaniu, cebulka przechodzi w tryb uśpienia i produkcja włosa zostaje całkowicie wstrzymana.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Jakie codzienne nawyki niszczą fryzurę i powodują łamliwość?

Bardzo często wydaje się, że włosy w ogóle nie rosną, a w rzeczywistości po prostu kruszą się na końcach z powodu silnych uszkodzeń zewnętrznej łuski. Warto zwrócić uwagę na popularne codzienne czynności, które mogą być głównym powodem takiego stanu rzeczy:

  • silny i przewlekły stres (szybko wprowadza cebulki w stan uśpienia)
  • częste układanie fryzury przy użyciu bardzo wysokiej temperatury
  • mocne pocieranie ręcznikiem mokrych i niezwykle wrażliwych pasm
  • zbyt ciasne upinanie gumką (naciąga to i niszczy cały naskórek)

Zmiana tych drobnych przyzwyczajeń oraz nieco delikatniejsze traktowanie wilgotnych pasm zazwyczaj szybko przynosi pożądane efekty. Warto rozważyć również całkowitą rezygnację z powtarzanego mitu o konieczności szczotkowania fryzury równo sto razy każdego dnia.

Brak witamin a wypadanie włosów. Co zmienić w diecie?

Zbyt gwałtowny spadek wagi ciała oraz mała ilość białka na talerzu to częste przyczyny nagłego zatrzymania wzrostu. Niedobory kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 sprawiają, że znacznie większa część fryzury szybciej przechodzi z fazy aktywnej w stan spoczynku. Uciążliwe wypadanie włosów staje się wtedy o wiele bardziej widoczne, a wymarzona długość pasm stoi w miejscu.

Włączenie do codziennego menu pożywnych składników odżywczych skutecznie pomaga przywrócić prawidłowy rytm życia włosa. Na łamach czasopisma naukowego opisano ciekawe badanie, w którym regularne przyjmowanie witaminy B5 wraz z drożdżami przez pół roku wyraźnie unormowało wzrost pasm. Dobrym pomysłem może być również modyfikacja posiłków w taki sposób, aby odpowiednio zadbać o stały poziom witaminy A oraz witaminy D w swoim organizmie.

Jak pobudzić cebulki do wzrostu za pomocą masażu głowy?

Prosty i całkowicie darmowy masaż skalpu to bezpieczny sposób na zauważalną poprawę grubości i ogólnej kondycji całej fryzury. Najlepiej wykonywać go samymi opuszkami palców obu dłoni, stosując do tego lekki lub średni nacisk i powoli zataczając małe kółka na całej powierzchni.

Warto regularnie wcierać w ten sposób ulubiony szampon przez kilka minut w trakcie mycia lub robić to na suchej skórze w wolnym czasie. Badania wykazały, że codzienne i zaledwie czterominutowe masowanie głowy przez blisko pół roku sprawiło, że porost włosów u badanych osób uległ poprawie, a same pasma stały się dużo grubsze niż przed rozpoczęciem domowej kuracji.

Źródła: