Uśpione cebulki natychmiast ożyją. Wcierka z kozieradki bije na głowę drogie kosmetyki

Marzenie o gęstszej fryzurze nie zawsze wymaga drogich kosmetyków. Wcierka z kozieradki może pobudzić uśpione cebulki i przyspieszyć pojawianie się baby hair, jednak skuteczność zależy od właściwego przygotowania i stosowania. Warto jednak poznać jeden haczyk oraz ważne przeciwwskazanie.

Młoda kobieta masuje skórę głowy palcami. O domowych sposobach na porost włosów przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Viktoria Korobova/ Getty Images
  • Regularne stosowanie wcierki z kozieradki stanowi sprawdzony sposób na zahamowanie przerzedzania fryzury i pobudzenie wysypu nowych kosmyków
  • Badania opublikowane w International Journal of Pharmaceutical Sciences wskazują, że roślina ta intensywnie stymuluje przepływ krwi w okolicach mieszków włosowych
  • Bogactwo saponin oraz witamin obecnych w tych drobnych nasionach tworzy idealne środowisko do szybkiego wzrostu gęstych pasm
  • Eksperci badający właściwości ziół ujawniają, że zawarte w kozieradce alkaloidy poprawiają lokalne krążenie i pomagają mocniej utrzymać cebulki w skórze

Baby hair nie chcą rosnąć? Wcierka z kozieradki obudzi cebulki

Wiele osób marzy o gęstej fryzurze, ale z czasem zauważa przerzedzenia i brak nowych włosów (tak zwanych baby hair). Słabe ukrwienie skóry głowy oraz codzienne niedobory składników odżywczych często sprawiają, że cebulki przechodzą w stan uśpienia. W efekcie pasma stają się wyjątkowo cienkie, matowe i bardzo powoli rosną. Zamiast od razu polegać na gotowych, drogich kosmetykach, warto rozważyć sprawdzone, roślinne metody na zagęszczenie fryzury, które z łatwością zastosujesz we własnej łazience.

Z pomocą przychodzi wcierka z kozieradki, powszechnie doceniana za właściwości pobudzające porost. Badania opublikowane na łamach czasopisma "International Journal of Pharmaceutical Sciences" wskazują, że roślina ta intensywnie stymuluje przepływ krwi w okolicach mieszków włosowych. Dzięki temu uśpione cebulki są znacznie lepiej dotlenione i odżywione. Regularne stosowanie takiego naturalnego naparu sprawia, że na linii czoła oraz skroniach zaczyna pojawiać się gęsty wysyp nowych kosmyków.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Co zawiera kozieradka? Te domowe sposoby na porost włosów działają

Nasiona kozieradki to prawdziwa bomba witaminowa dla osłabionych i wypadających kosmyków. Ich dobroczynny wpływ na skórę głowy wynika bezpośrednio z obecności kilku kluczowych substancji:

  • Saponiny (między innymi diosgenina) silnie pobudzają wzrost włosów i chronią naskórek przed grzybami
  • Alkaloidy (na przykład cholina) poprawiają lokalne krążenie krwi i pomagają mocniej utrzymać włos w mieszku
  • Witaminy i minerały (w tym witamina A, C, kwas foliowy, żelazo oraz cynk) skutecznie zapobiegają przerzedzaniu się pasm

Taki bogaty, roślinny zestaw sprawia, że domowa kuracja działa na wielu płaszczyznach naraz. Wzmacnia nie tylko same włosy, ale też odżywia całe ich środowisko, stwarzając idealne warunki do szybszego wzrostu.

Jak nakładać kozieradkę na włosy? Prosty sposób na wzmocnienie cebulek

Aby w pełni wykorzystać potencjał tych drobnych ziaren, dobrze jest zalać kilka łyżek stołowych ciepłą wodą i zostawić je na kilka godzin (najlepiej na całą noc). Taki naturalny proces sprawi, że z nasion wytworzy się gęsty żel, który następnie należy dokładnie rozgnieść lub zblendować na gładką pastę. Dobrym rozwiązaniem jest podzielenie włosów na mniejsze partie i delikatne wmasowanie papki opuszkami palców, starając się dotrzeć prosto do skóry głowy.

Następnie warto zawinąć włosy w bawełniany materiał lub cienki ręcznik i pozostawić taką maskę na około 30 do 60 minut. Na koniec wystarczy obficie spłukać pasma ciepłą wodą i umyć je delikatnym szamponem, powtarzając ten relaksujący rytuał raz w tygodniu.

Kiedy unikać domowych masek? Ważne przeciwwskazania do stosowania

Mimo że naturalne metody pielęgnacji są zazwyczaj bardzo dobrze tolerowane, nakładanie kozieradki na skórę głowy nie jest dla każdego. Jeśli zmagasz się z uczuleniem na tę konkretną roślinę, najlepszym krokiem może być całkowita rezygnacja z podobnych zabiegów. Kontakt ze skórą u osób nadwrażliwych wywołuje niekiedy poważne reakcje alergiczne, a w skrajnych przypadkach prowadzi do duszności, obrzęków czy nasilonych zmian dermatologicznych. Przed pierwszym nałożeniem mieszanki na całą głowę, zawsze warto wykonać szybką próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry (na przykład za uchem) i odczekać kilkanaście godzin.

Źródła: