Szampon z SLS czy bez – który lepiej sprawdzi się przy wrażliwej skórze głowy?

Swędzenie po myciu, uczucie ściągnięcia lub drobne łuszczenie łatwo przypisać jednemu składnikowi szamponu. Przyczyna nie zawsze jest jednak tak oczywista, ponieważ wrażliwa skóra głowy reaguje nie tylko na siłę oczyszczania. Liczy się też cała formuła, częstotliwość mycia i to, czy problemem nie jest choroba skóry lub alergia kontaktowa. Warto więc wiedzieć, co rzeczywiście oznacza szampon bez SLS i kiedy taka zmiana ma sens.

Dłonie osoby myjącej włosy szamponem z białą pianą. O pielęgnacji wrażliwej skóry głowy przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Pexels.com
  • SLS może silniej odtłuszczać i podrażniać skórę głowy niż SLES
  • Szampon bez SLS nie zawsze będzie łagodny dla skóry wrażliwej
  • Swędzenie po myciu często wiąże się też z zapachem, konserwantami lub niedokładnym spłukaniem
  • Przy utrzymującym się rumieniu, łuskach lub krostkach warto skonsultować się z dermatologiem

SLS a wrażliwa skóra głowy. Skąd bierze się dyskomfort?

SLS, czyli laurylosiarczan sodu, to substancja myjąca, która usuwa ze skóry głowy sebum, pot i pozostałości kosmetyków. Dobrze się pieni i skutecznie oczyszcza, ale u części osób może zbyt mocno odtłuścić skórę głowy. Efektem bywa uczucie ściągnięcia, pieczenie, suchość lub nasilone swędzenie po umyciu.

Nie oznacza to jednak, że SLS szkodzi każdemu. W szamponie jest spłukiwany, a jego działanie zależy między innymi od stężenia, pozostałych detergentów oraz czasu kontaktu ze skórą. Problem częściej pojawia się wtedy, gdy bariera skóry jest już osłabiona, na przykład przy atopowym zapaleniu skóry, łojotokowym zapaleniu skóry albo po częstym drapaniu.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Kiedy szampon bez SLS będzie lepszym wyborem?

Szampon bez SLS może być dobrym wyborem, jeśli po myciu skóra głowy jest wyraźnie sucha, napięta lub piecze. Zamiast SLS producenci stosują w takich produktach inne substancje myjące, między innymi SLES, czyli sodium laureth sulfate, albo mieszanki łagodniejszych detergentów.

SLES jest inną substancją niż SLS i zwykle mniej podrażnia skórę, ale także może nie służyć skórze bardzo wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Warto też pamiętać, że słabsze pienienie nie jest dowodem łagodności, a obfita piana nie oznacza automatycznie podrażnienia. O tym, czy produkt jest odpowiedni, decyduje reakcja skóry głowy po kilku myciach, nie samo hasło na opakowaniu.

Jeśli skóra głowy szybko się przetłuszcza, łagodniejszy szampon może wymagać dokładniejszego mycia lub dwukrotnego umycia włosów. Nie trzeba jednak szorować jej paznokciami ani używać bardzo gorącej wody. Takie nawyki same mogą nasilać suchość i świąd.

Szampon bez SLS nie zawsze rozwiązuje problem swędzącej skóry głowy

Brak SLS nie wyklucza podrażnienia ani alergii kontaktowej. W szamponach uczulać lub drażnić mogą także substancje zapachowe, olejki eteryczne, konserwanty oraz niektóre łagodniejsze detergenty. Dotyczy to również produktów opisywanych jako naturalne, ponieważ roślinne ekstrakty i kompozycje zapachowe także mogą wywoływać reakcję.

W składzie warto zwrócić szczególną uwagę na:

  • kompozycję zapachową oznaczoną w składzie jako parfum lub fragrance
  • olejki eteryczne, zwłaszcza gdy po produkcie pojawia się pieczenie
  • liczne ekstrakty roślinne, jeśli szukasz szamponu dla skóry bardzo wrażliwej
  • konserwanty, jeśli podobna reakcja wystąpiła już po kilku różnych kosmetykach
  • detergenty takie jak cocamidopropyl betaine, gdy świąd utrzymuje się mimo zmiany na szampon bez SLS

Przy wrażliwej skórze głowy najlepiej zacząć od bezzapachowego szamponu o krótkim składzie, bez SLS. Wprowadzaj go jako jedyną nowość w pielęgnacji przez kilkanaście dni. W tym czasie nie warto zmieniać równocześnie odżywki, wcierki, suchego szamponu i produktów do stylizacji. Dzięki temu łatwiej zauważyć, czy poprawę przyniosła zmiana szamponu.

Swędzenie i łuszczenie skóry głowy. Kiedy sam szampon to za mało?

Wrażliwa skóra głowy może reagować na kosmetyk, ale podobne objawy dają też łojotokowe zapalenie skóry, łuszczyca, egzema i alergia kontaktowa. Nie każdy łupież lub świąd ma związek z obecnością SLS w szamponie. Jeśli objawy trwają mimo odstawienia podejrzanego produktu, przyczyna może wymagać innego postępowania niż kolejna zmiana szamponu.

Konsultację dermatologiczną warto zaplanować, gdy pojawia się silny rumień, sączące zmiany, bolesne krostki, strupy, obrzęk lub nasilone wypadanie włosów. Przy podejrzeniu alergii kontaktowej dermatolog może zlecić testy płatkowe, które pomagają ustalić, jaki składnik wywołuje reakcję. Jeśli skóra głowy jest tylko okresowo przesuszona po myciu, zacznij od bezzapachowego szamponu bez SLS, dokładnie go spłukuj i obserwuj skórę przez kilka tygodni.

Źródła: