- Zbyt częste mycie głowy agresywnymi kosmetykami wysusza naskórek i zmusza organizm do jeszcze większej produkcji sebum
- Badania dowodzą, że zastosowanie olejku z drzewa herbacianego wyraźnie zmniejsza problem szybkiego przetłuszczania i łagodzi świąd
- Prawidłowa codzienna pielęgnacja polega na delikatnym oczyszczaniu samej skóry głowy, podczas gdy spływająca piana łagodnie obmywa suche końcówki
- Naturalne substancje takie jak ocet jabłkowy czy zielona herbata pomagają przywrócić właściwe pH i zmywają resztki starych kosmetyków osadzonych na pasmach
Dlaczego włosy przetłuszczają się u nasady i są suche na końcach?
Przetłuszczająca się skóra głowy w połączeniu z przesuszonymi końcówkami to powszechna i dość uciążliwa dolegliwość. Z jednej strony pasma wyglądają na nieświeże już kilka godzin po umyciu, a z drugiej strony przypominają w dotyku suche siano na samym dole. Taki stan rzeczy bardzo często wynika z naszych codziennych nawyków, w tym ze zbyt częstego mycia głowy oraz używania kosmetyków z dużą ilością sztucznych substancji.
Mechanizm tego zjawiska jest bardzo prosty do wytłumaczenia. Agresywne pocieranie skóry i stosowanie mocnych szamponów wysusza naskórek, co wymusza na organizmie jeszcze większą produkcję łoju (naturalnego tłuszczu o funkcjach ochronnych). Dodatkowo wpływ na to mogą mieć uwarunkowania genetyczne oraz różnego rodzaju choroby skóry, przez co nadmiar sebum gromadzi się przy nasadzie, nie docierając do zniszczonych końcówek.
Jak prawidłowo myć włosy mieszane? Ten błąd popełnia wiele osób
Podczas mycia warto skupić się przede wszystkim na dokładnym oczyszczeniu samej skóry głowy oraz linii włosów tuż nad czołem, ponieważ to właśnie w tych miejscach gromadzi się najwięcej naturalnego tłuszczu. Dobrym pomysłem może być powolne wydłużanie czasu między kolejnymi myciami, co po pewnym czasie pomaga ustabilizować produkcję sebum.
Warto unikać nakładania szamponu bezpośrednio na zniszczone końcówki oraz zrezygnować z ich mocnego szorowania. Wystarczy pozwolić spływającej pianie delikatnie obmyć dolne partie pasm podczas płukania. Należy też pamiętać, że zbyt mocne drapanie głowy powoduje podrażnienia i paradoksalnie przyspiesza proces przetłuszczania.
Sposoby na przetłuszczające się włosy. Co warto nałożyć na głowę?
Wybierając kosmetyki do codziennej pielęgnacji, dobrym krokiem jest szukanie w składzie naturalnych substancji regulujących pracę gruczołów:
- olejek z drzewa herbacianego (badania opublikowane na łamach czasopisma naukowego wskazują, że 5-procentowe stężenie tego olejku zmniejsza problem szybkiego przetłuszczania, łagodzi świąd i pomaga zwalczyć łupież)
- zielona herbata (zmniejsza produkcję sebum i delikatnie odżywia naskórek)
- ocet jabłkowy (po odpowiednim rozcieńczeniu z wodą pomaga przywrócić właściwe pH i zmywa resztki starych kosmetyków)
- olej kokosowy (pomaga unieść zanieczyszczenia przy nasadzie, a jednocześnie głęboko nawilża pasma)
- oczaru wirginijski (pomaga skutecznie zwężać pory produkujące nadmiar tłuszczu)
Równocześnie dobrze jest zrezygnować z produktów do mycia zawierających silikony. Substancje te często nawarstwiają się na włosach, co nadaje im brudny wygląd i obciąża fryzurę, a co gorsza blokują one dostęp cennej wilgoci do wnętrza włosa.
Jak nawilżyć suche końcówki bez obciążania skóry głowy?
Odżywki są niezbędne do prawidłowej regeneracji, jednak aplikowane od samej nasady aż po same końce sprawiają, że fryzura bardzo szybko traci świeżość. Skuteczny sposób na suche końcówki polega na nakładaniu lekkiej maski nawilżającej wyłącznie od połowy długości pasm w dół.
Taki zabieg sprawia, że włosy stają się miękkie i elastyczne, a skóra głowy nie zostaje zalana dodatkową warstwą ciężkiego kosmetyku. Podczas codziennych zabiegów kluczowe jest także niezwykle dokładne spłukiwanie nałożonych preparatów. Jeśli rano brakuje nam czasu na tradycyjne umycie głowy, w podbramkowej sytuacji można wykorzystać odrobinę mąki kukurydzianej lub pudru dla dzieci, co świetnie sprawdza się jako szybki domowy zamiennik suchego szamponu.
Źródła: