- Dym i kuchenne opary zawierają lotne związki oraz drobne cząstki, które osadzają się na włosach
- Duża powierzchnia włosów, sebum i pozostałości kosmetyków sprzyjają osadzaniu się zapachów
- Zapach dymu utrzymuje się długo, ponieważ jego składniki osadzają się na włosach i stopniowo uwalniają do powietrza
- Perfumy i suchy szampon mogą chwilowo zamaskować zapach, ale nie zastąpią umycia włosów
Skąd bierze się zapach dymu i jedzenia na włosach?
Włosy chłoną zapachy, ponieważ mają bardzo dużą powierzchnię kontaktu z powietrzem. Każdy włos pokrywają zachodzące na siebie łuski, a na jego powierzchni znajduje się także naturalna warstwa lipidów i sebum. To właśnie do tej warstwy mogą przyczepiać się cząsteczki zapachowe, tłuszcz z kuchennych oparów oraz składniki dymu.
Podczas gotowania do powietrza trafiają nie tylko aromaty, ale też aerozol, czyli mieszanina gazów i drobnych kropelek tłuszczu. Dym z papierosów, kominka czy grilla zawiera z kolei lotne związki i drobne cząstki pyłu. Włosy, zwłaszcza rozpuszczone, mają dużą powierzchnię kontaktu z tymi substancjami, dlatego łatwo osadzają się na nich ich cząstki.
Określenie „włosy chłoną zapach” jest więc wygodnym skrótem myślowym. Część substancji osiada na zewnętrznej powierzchni włosa, a część może wiązać się z jego strukturą. Zapach nie znika od razu, bo związki uwalniają się stopniowo do powietrza.
Dlaczego zapach dymu tak długo utrzymuje się na włosach?
Dym jest szczególnie uporczywy, ponieważ zawiera mieszaninę gazów, związków organicznych i drobnych cząstek. Nikotyna i inne składniki dymu mogą osadzać się na włosach, podobnie jak na ubraniach czy innych powierzchniach. To dobrze ilustruje, dlaczego po pobycie w zadymionym miejscu włosy mogą pachnieć dymem nawet wtedy, gdy ubranie zostało już zmienione.
Znaczenie ma również czas ekspozycji. Kilka minut przy kuchence zwykle zostawia słabszy ślad niż kilka godzin w małym, słabo wietrzonym pomieszczeniu. Ciepło, para i ruch powietrza dodatkowo roznoszą opary wokół głowy.
Nie ma prostej zasady, że zniszczone lub wysokoporowate włosy zawsze zatrzymują zapach mocniej. Stan łuski i warstwy lipidowej wpływa na to, jak włos wiąże różne substancje, ale liczą się też sebum, użyte kosmetyki, długość włosów i rodzaj samego zapachu.
Sebum i kosmetyki do włosów mogą zatrzymywać nieprzyjemny zapach
Sebum tworzy na włosach i skórze głowy tłustą warstwę ochronną. Gdy zbiera się go więcej, łatwiej zatrzymuje cząstki dymu i kuchennego aerozolu. Podobny efekt mogą dawać ciężkie kosmetyki do stylizacji, olejki oraz odżywki, które pozostawiają na włosach wyczuwalną warstwę produktu.
Nie oznacza to, że trzeba rezygnować z odżywki czy produktów wygładzających. Warto jednak pamiętać, że po wieczorze przy ognisku lub intensywnym gotowaniu sama mgiełka zapachowa rzadko rozwiąże problem. Często zapach dymu lub jedzenia miesza się wtedy z zapachem perfumowanego kosmetyku.
Suchy szampon może na krótko odświeżyć włosy u nasady, ale nie usuwa z nich zapachu dymu ani tłustego osadu. Przy częstym stosowaniu jego resztki mogą gromadzić się na skórze głowy i same stać się źródłem nieświeżego zapachu.
Jak usunąć zapach dymu z włosów i ich nie przesuszyć?
Najskuteczniejszym sposobem na usunięcie zapachu dymu lub intensywnie pachnącego jedzenia jest umycie włosów szamponem. Warto dokładnie zmoczyć włosy, umyć skórę głowy, a pianę przeciągnąć po długości, zwłaszcza jeśli włosy były rozpuszczone. Jeśli zapach jest silny, a włosy wyraźnie się przetłuściły, można umyć je drugi raz, a następnie dokładnie spłukać.
Nie trzeba sięgać po płyn do naczyń, sodę ani mocne domowe mieszanki. Takie metody mogą nadmiernie odtłuścić włosy i podrażnić skórę głowy, a efekt świeżości bywa krótkotrwały. Po myciu dobrze sprawdzi się lekka odżywka nakładana głównie na długość i końce, jeśli włosy mają skłonność do przesuszenia.
Gdy nie ma możliwości umycia głowy od razu, warto rozpuścić włosy, przewietrzyć je na zewnątrz i zmienić ubranie, które także przejęło zapach. Podczas gotowania warto włączać okap i wietrzyć pomieszczenie. Przy ognisku dobrze jest spiąć włosy lub osłonić je chustą albo czapką. Jeśli nieświeży zapach wraca mimo braku kontaktu z dymem i intensywnie pachnącym jedzeniem, a pojawiają się świąd, łuszczenie się skóry lub pieczenie, warto skonsultować się z dermatologiem.
Źródła:
- PubMed (Fragrance Retention in Virgin and Bleached Caucasian Hair)
- PubMed (Uptake of nicotine in hair during controlled environmental air exposure to nicotine vapour)
- PMC (Hair surface interactions against different chemical functional groups as a function of environment and hair condition)
- US EPA HERO (Quantification of the impact of cooking processes on indoor concentrations of volatile organic species and primary and secondary organic aerosols)
- American Academy of Dermatology (Dry shampoo: Dermatologists' tips for getting your best results)
- DermNet (Shampoos)