Loki mogą puszyć się przez sposób suszenia. Gorące powietrze to niejedyny problem

Przy kręconych włosach sposób suszenia często decyduje o tym, czy skręt zostanie wyraźny, czy zamieni się w puszącą się masę. Suszenie naturalne wydaje się najłagodniejsze, ale mokre włosy przez dłuższy czas są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Z kolei suszarka może skrócić ten czas, choć łatwo przesadzić z temperaturą i siłą nawiewu. Najlepszy wybór zależy więc nie tylko od samej metody, ale też od tego, jak jest używana.

Kobieta o kręconych włosach dotyka swoich loków na tle niebieskiej ściany. O zasadach ich suszenia przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Magnific/ Freepik.com
  • Dyfuzor pomaga suszyć loki równomierniej, ale nie chroni przed zbyt wysoką temperaturą
  • Pozostawianie włosów mokrych przez wiele godzin także może osłabiać ich strukturę
  • Kręcone włosy są zwykle bardziej suche i podatne na łamanie niż proste
  • Warto suszyć włosy krótko i łagodnym nawiewem, bez ciągłego dotykania ich dłońmi

Suszarka z dyfuzorem czy suszenie naturalne? Wybór zależy od włosów i sposobu suszenia

Suszarka z dyfuzorem i suszenie naturalne mogą być dobrym wyborem dla kręconych włosów, jeśli unikamy przegrzewania pasm i nie pozostawiamy ich mokrych na wiele godzin. Lokom zwykle nie pomaga ani bardzo gorący, skupiony strumień powietrza, ani energiczne wycieranie ręcznikiem. Włosy kręcone są z natury bardziej podatne na przesuszenie i łamanie, dlatego liczy się także delikatne obchodzenie się z nimi po myciu.

Dyfuzor nie jest urządzeniem, które samo w sobie regeneruje włosy. To nakładka rozpraszająca powietrze na większej powierzchni, dzięki czemu łatwiej suszyć loki bez rozdmuchiwania pojedynczych pasm. Może pomóc utrzymać kształt skrętu i ograniczyć puszenie, pod warunkiem że suszarka jest ustawiona na niską lub średnią temperaturę.

Badanie laboratoryjne porównujące wielokrotne suszenie wykazało, że wyższa temperatura wyraźnie zwiększa uszkodzenia powierzchni włosa. Jednocześnie włosy, które przez wiele godzin pozostają mokre, mogą łatwiej ulegać uszkodzeniom mechanicznym. Nie oznacza to, że każdy powinien używać suszarki, ale warto pamiętać, że najłagodniejsza metoda nie zawsze jest tą, która trwa najdłużej.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Kiedy dyfuzor sprawdzi się przy kręconych włosach?

Dyfuzor sprawdza się szczególnie wtedy, gdy włosy są gęste, długie albo schną kilka godzin. Skraca czas, w którym pasma są mokre, a przy łagodnym nawiewie ogranicza rozciąganie loków pod ciężarem wody. Sprawdza się też przed wyjściem z domu, gdy naturalne schnięcie oznaczałoby konieczność spięcia jeszcze wilgotnych włosów albo położenia się spać z mokrą głową.

Najważniejsze są ustawienia i sposób suszenia. Wybierz niski albo średni poziom ciepła, małą siłę nawiewu i trzymaj suszarkę w ruchu. Nie zatrzymuj gorącego nawiewu na jednej partii włosów przez dłuższy czas, ponieważ loki mogą wtedy stać się szorstkie, suche i mniej sprężyste.

Podczas suszenia dyfuzorem warto pamiętać o kilku zasadach:

  • Najpierw delikatnie odciśnij nadmiar wody miękkim ręcznikiem lub bawełnianą koszulką
  • Przykładaj dyfuzor do kolejnych partii włosów i unoś je od końców w stronę skóry głowy
  • Używaj chłodnego lub letniego nawiewu, gdy włosy są już prawie suche
  • Ogranicz przeczesywanie i ugniatanie podczas suszenia, aby nie rozbić skrętu

Naturalne suszenie loków. Kiedy sprawdzi się najlepiej?

Naturalne suszenie sprawdza się, jeśli włosy wysychają w ciągu kilku godzin, a skóra głowy nie pozostaje długo wilgotna. Warto po myciu najpierw odcisnąć wodę, a potem pozwolić lokom schnąć bez częstego poprawiania dłońmi. Ciągłe dotykanie, przeczesywanie palcami i zakładanie włosów za uszy mogą rozdzielać pasma i nasilać puszenie.

Nie zawsze warto czekać, aż mokre włosy całkowicie wyschną bez użycia suszarki. Są wtedy bardziej podatne na rozciąganie i łamanie, zwłaszcza gdy ocierają się o ubranie, poduszkę lub kaptur. Jeśli po kilku godzinach włosy nadal są wilgotne przy skórze głowy, lepiej dosuszyć je krótko chłodnym albo letnim nawiewem.

Jak suszyć kręcone włosy, żeby zachować skręt i nie przesuszyć pasm

W praktyce dobrze sprawdza się połączenie obu metod. Najpierw można pozwolić pasmom częściowo wyschnąć bez suszarki, a następnie użyć dyfuzora przez kilka minut na niskiej temperaturze. Dzięki temu nie trzeba długo ogrzewać włosów, a jednocześnie nie pozostają one mokre przez pół dnia.

Jeśli po suszeniu loki są matowe, sztywne, mocno się puszą albo łatwiej się łamią, warto najpierw obniżyć temperaturę i siłę nawiewu, a nie od razu rezygnować z suszarki. Włosy mogą też potrzebować więcej pielęgnacji nawilżającej i odżywczej, ponieważ skręt utrudnia sebum, czyli naturalnemu tłuszczowi skóry głowy, dotarcie na całą długość pasm. Warto suszyć włosy możliwie krótko, łagodnym nawiewem i bez ciągłego ugniatania ani poprawiania pasm.

Źródła: