- Regularne noszenie mocno ściągniętych kucyków i ciężkich doczepów powoduje mechaniczne uszkodzenie cebulek oraz widoczne cofanie się linii włosów
- Badania kliniczne dowodzą, że wczesne zrezygnowanie z napiętych upięć na rzecz swobodnych fryzur pozwala całkowicie cofnąć problem łysienia
- Subtelne swędzenie skóry głowy i drobne krostki w okolicach skroni to najważniejsze sygnały alarmowe świadczące o niebezpiecznym przeciążeniu twoich pasm
Dlaczego ciasne upinanie włosów powoduje łysienie?
Modne, gładko zaczesane fryzury wyglądają świetnie, ale mogą mieć przykre konsekwencje dla zdrowia naszej głowy. Zjawisko to w medycynie określa się mianem łysienia z pociągania (z języka angielskiego traction alopecia). Problem ten dotyczy głównie osób, które na co dzień noszą bardzo ciasne kucyki, warkocze, koki czy ciężkie doczepy, narażając swoje pasma na ciągłe napięcie.
Długotrwałe naciąganie pasm prowadzi do mechanicznego uszkodzenia mieszków włosowych, z których bezpośrednio wyrastają nowe włosy. W początkowej fazie tego procesu skóra głowy staje się zaczerwieniona i bardzo podatna na powstawanie stanów zapalnych. Jeśli nacisk nie znika przez wiele tygodni, cebulki słabną i ulegają tak zwanej miniaturyzacji, co z czasem może skutkować trwałymi, bliznowaciejącymi obszarami zupełnie pozbawionymi owłosienia.
Jak rozpoznać wczesne objawy łysienia z pociągania?
Pierwsze sygnały ostrzegawcze bywają dość subtelne i często przypominają drobne wypryski na skórze głowy, które wraz z postępem problemu mogą przekształcić się w bolesne, ropne krostki. Bardzo zauważalnym objawem jest również pieczenie, swędzenie oraz tkliwość skalpu, odczuwalne zwłaszcza po wieczornym rozpuszczeniu fryzury.
Z upływem czasu w okolicach skroni, uszu oraz czoła pojawiają się połamane, wyraźnie uszkodzone kosmyki, a główna linia włosów zaczyna się niepokojąco cofać w głąb głowy. Zignorowanie tych uciążliwych dolegliwości niemal zawsze prowadzi do widocznego i trudnego do ukrycia przerzedzenia fryzury na przodzie oraz po bokach. Dobrym pomysłem jest comiesięczne i dokładne sprawdzanie stanu swojej skóry pod kątem takich niepokojących zmian.
Jak powstrzymać wypadanie włosów? Kilka prostych zasad
Aby uniknąć poważnych problemów ze skórą głowy i zachować gęstą fryzurę na lata, warto wprowadzić do swojej codziennej rutyny kilka prostych zmian pielęgnacyjnych:
- zrezygnowanie z bardzo ciasnych splotów na rzecz znacznie luźniejszych, swobodnych upięć
- robienie regularnych przerw od inwazyjnych stylizacji, aby dać swoim włosom szansę na regenerację
- znaczne skracanie ciężkich warkoczy i doczepów, które ze względu na swoją wagę mocno obciążają cebulki
- używanie delikatnych, jedwabnych lub satynowych czepków do bezpiecznego zabezpieczania fryzury na czas snu
Zmiana codziennych nawyków to najskuteczniejszy i najprostszy sposób na wypadanie włosów wywołane ciągłym naprężeniem. Jeśli czujesz ból lub mocne ciągnięcie zaraz po związaniu pasm gumką, jest to jasny sygnał ze strony organizmu, że twoja fryzura jest zdecydowanie zbyt ciasna.
Czy wypadanie włosów od ciasnych fryzur można cofnąć?
Na wczesnym etapie łysienie z pociągania jest zjawiskiem w pełni odwracalnym, o ile szybko zrezygnujemy z noszenia fryzur powodujących nienaturalne napięcie skóry. Z danych wynika, że w wielu przypadkach wystarczy po prostu zmiana codziennego uczesania na luźniejsze, aby zniszczone włosy mogły swobodnie i naturalnie odrosnąć. Kiedy jednak pojawia się silny stan zapalny, warto skonsultować problem z lekarzem, który może zalecić stosowanie łagodnych preparatów przeciwzapalnych lub specjalnych wcierek wspierających odnowę mieszków. W bardzo zaawansowanym stadium, gdy dojdzie do trwałego uszkodzenia tkanek i powstania blizn, proces łysienia staje się niestety nieodwracalny, dlatego tak kluczowe jest szybkie reagowanie na wszelkie pierwsze sygnały bólowe ze strony skóry głowy.
Źródła: