Dlaczego olejowanie nie działa? Prosty test ze szklanką wody ujawnia sekret pięknych i lśniących włosów

Matowe i puszące się włosy to częsty problem, a nakładanie drogich olejów rzadko przynosi oczekiwany rezultat. Okazuje się, że ten popularny zabieg nie zadziała bez znajomości jednego kluczowego kroku. Wystarczy zwykła szklanka wody, aby odkryć, czego naprawdę potrzebują włosy , by odzyskać głębokie nawilżenie i spektakularny blask.

Kobieta stojąca przed lustrem nakłada na dłoń olej do włosów z butelki z pompką. O pielęgnacji pasm dowiesz się na PZ Uroda.
Autor: Ivanna Maksymchuk/ Getty Images
  • Prosty test ze szklanką wody pozwala szybko określić stopień porowatości włosów i dopasować do nich właściwą pielęgnację
  • Publikacje z czasopisma New York Society of Cosmetic Chemists dowodzą, że poszczególne struktury łodygi wymagają zupełnie odmiennego doboru preparatów
  • Olejowanie na podkład z odżywki bez spłukiwania odczuwalnie chroni zniszczone pasma przed puszeniem i ułatwia układanie fryzury
  • Eksperci z dziedziny kosmetologii zaznaczają, że same oleje roślinne nie potrafią dostarczyć wody do głębokich warstw łodygi włosa
  • Prawidłowe leczenie suchości włosów wymaga celowego łączenia solidnej dawki nawilżenia ze szczelną warstwą izolującą

Czym jest porowatość włosów i jak zrobić test ze szklanką?

Porowatość włosów to ich zdolność do pochłaniania i zatrzymywania wilgoci. Wyróżniamy trzy główne typy budowy łodygi włosa, które zależą od stopnia odchylenia zewnętrznych łusek. Kosmyki niskoporowate są gładkie i oporne na wodę, średnioporowate uchodzą za bezproblemowe, a wysokoporowate szybko chłoną wodę i równie łatwo ją tracą.

Aby rozpoznać swój typ, dobrym pomysłem może być wykonanie prostego testu przy użyciu zwykłej szklanki z wodą. Wystarczy wrzucić do niej czysty włos i przez chwilę obserwować jego zachowanie na powierzchni płynu. Jeśli włos szybko utonie, wskazuje to na wysoką porowatość, natomiast unoszenie się na samej górze sugeruje włosy niskoporowate.

Dla wielu kobiet to wstydliwy problem, a "wypadanie włosów to przede wszystkim sygnał z naszego organizmu"

Jak dobrać odpowiedni olej do stopnia porowatości kosmyków?

Kiedy znasz już swój typ włosów, warto dopasować do niego konkretny rodzaj pielęgnacji. Na łamach czasopisma naukowego New York Society of Cosmetic Chemists wykazano, że różne struktury wymagają odmiennego podejścia:

  • włosy niskoporowate polubią lekkie oleje nasycone takie jak olej kokosowy, które powoli wnikają w zamknięte łuski
  • włosy średnioporowate nie mają dużych wymagań i przeważnie świetnie reagują na większość popularnych tłuszczów
  • włosy wysokoporowate potrzebują cięższych olejów wielonienasyconych, na przykład oleju z awokado, aby skutecznie zatrzymać wilgoć wewnątrz

Pamiętaj, że każdy organizm jest inny i czasem dobrym wyjściem będzie poeksperymentowanie z różnymi wariantami. Uważna obserwacja reakcji pasm pomoże ci znaleźć ten najbardziej odpowiedni produkt do codziennej pielęgnacji.

Olejowanie na sucho czy na mokro? Jak stosować te metody?

Olejowanie na sucho polega na wczesaniu wybranego preparatu na nieumyte kosmyki przed myciem szamponem, co stanowi świetny wybór w przypadku włosów niesprawiających większych problemów. Z kolei olejowanie na mokro jest polecane dla pasm potrzebujących wygładzenia, ale nakładanie produktu na ociekające wodą włosy może sprawić, że preparat zwyczajnie z nich spłynie.

W przypadku zniszczonych i matowych kosmyków doskonałą opcją jest olejowanie na podkład, czyli nałożenie oleju na lekko wilgotne i odciśnięte ręcznikiem włosy po wcześniejszym wczesaniu odżywki bez spłukiwania. Taki krok pozwala substancjom z odżywki wciągnąć wodę do wnętrza łodygi, podczas gdy nałożona na wierzch warstwa tłuszczu szczelnie domyka łuski. Taka praktyka bardzo skutecznie chroni przed puszeniem i odczuwalnie ułatwia późniejsze układanie fryzury.

Dlaczego regularne nakładanie oleju to za mało do nawilżenia?

Wiele osób błędnie zakłada, że oleje roślinne mają silne właściwości nawilżające i samodzielnie rozwiążą problem przesuszonych pasm. W rzeczywistości same w sobie nie potrafią one dostarczyć wody do głębokich warstw łodygi włosa. Ich podstawowym i najważniejszym zadaniem jest tworzenie specjalnej powłoki ochronnej na zewnętrznej powierzchni kosmyków.

Dzieje się tak, ponieważ cząsteczki tłuszczu pełnią funkcję zabezpieczającą, która ma za zadanie zatrzymać wilgoć już znajdującą się we włosach. Jeśli nałożysz sam olej na skrajnie przesuszone pasma bez użycia wodnego podkładu, zyskasz jedynie chwilowy efekt nabłyszczenia. Dlatego prawidłowe leczenie suchości włosów i dbanie o ich wygląd wymaga mądrego łączenia porządnej dawki nawilżenia z warstwą izolującą.

Źródła: