- Ciasne upięcia i częste naciąganie włosów mogą powodować ich łamanie oraz podrażniać skórę głowy
- Włosy mniej się niszczą, gdy upięcie jest luźne, a jego miejsce regularnie się zmienia
- Gumkę należy zdejmować przez stopniowe rozwijanie, a nie energiczne zsuwanie z włosów
- Ból skóry głowy, połamane włosy przy linii czoła i przerzedzenia są sygnałem, by zrezygnować z ciasnych upięć
Załamania po gumce. Liczy się nie tylko rodzaj gumki
Załamania po gumce do włosów powstają głównie wtedy, gdy pasma są długo mocno ściśnięte w jednym miejscu. Nacisk, tarcie i naciąganie mogą uszkadzać osłabioną łodygę włosa, przez co włosy łamią się na różnej wysokości zamiast wypadać z cebulką. Im częściej włosy są ciasno wiązane w tym samym miejscu, tym większe ryzyko, że pojawią się tam krótkie, odstające włoski.
Znaczenie ma też sposób zdejmowania upięcia. Gwałtowne ściąganie gumki zahacza o pojedyncze włosy i może je wyrywać albo urywać. Większą ostrożność warto zachować przy mokrych włosach, ponieważ u wielu osób są wtedy bardziej podatne na uszkodzenia podczas czesania i rozciągania.
Jaka gumka do włosów mniej szarpie pasma? Liczy się jej wykończenie
Nie ma gumki, która całkowicie wyeliminuje ryzyko łamania włosów. Warto jednak wybierać modele pokryte gładkim materiałem. Nie powinny mieć ostrego metalowego łączenia, wystających elementów ani powierzchni, o którą włosy łatwo się zahaczają. Określenia takie jak delikatna lub bezpieczna dla włosów nie gwarantują, że gumka nie będzie niszczyć pasm. Problemem może być także zbyt ciasny model lub gumka za mała do objętości włosów.
Dobrze sprawdza się gumka, którą można założyć bez silnego naciągania i zdjąć bez wyrywania pojedynczych pasm. Gumkę warto wymienić, gdy straci elastyczność, jest poszarpana lub pokryta resztkami kosmetyków do stylizacji. Zużyta gumka zwykle wymaga mocniejszego owijania, a to zwiększa nacisk na włosy.
Jak wiązać włosy gumką, żeby ich nie łamać
Najważniejsze jest luźne upięcie. Kucyk powinien trzymać włosy z dala od twarzy, ale nie powodować uczucia ciągnięcia, bólu ani napięcia skóry głowy. Jeśli po związaniu trudno swobodnie poruszyć skórą na głowie lub pojawia się ból głowy, upięcie jest zbyt mocne.
Nie wiąż codziennie włosów w kucyk lub kok w tym samym miejscu. Zmieniaj wysokość upięcia, a w domu, podczas odpoczynku i snu częściej zostawiaj włosy rozpuszczone albo związane bardzo luźno. Przy długich i ciężkich włosach unikaj mocno skręconego koka wysoko na czubku głowy, ponieważ ciężar dodatkowo zwiększa naciąg przy nasadzie.
Przed związaniem włosów delikatnie je rozczesz, zaczynając od końcówek i stopniowo przesuwając się ku górze. Nie dociągaj kucyka po założeniu gumki przez mocne pociąganie za całe pasma. To właśnie ten odruch często zamienia zwykłe upięcie w ciasne i obciążające.
Zdejmowanie gumki bez szarpania ma duże znaczenie
Gumkę zdejmuj powoli, rozwijając kolejne pętle zamiast zsuwać ją jednym ruchem po długości włosów. Jedną ręką przytrzymaj włosy tuż nad gumką, a drugą ostrożnie ją poluzuj. Jeśli pasma wplątały się w materiał, nie ciągnij mocniej, tylko zatrzymaj się i rozdziel je palcami.
Najwięcej szkody może zrobić pośpiech, zwłaszcza gdy włosy są splątane po całym dniu. Po zdjęciu gumki przeczesz je palcami lub grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Jeśli włosy regularnie plączą się podczas zdejmowania gumki, przed kolejnym upięciem dokładnie je rozczesz.
Ból skóry głowy i przerzedzenie włosów mogą świadczyć o czymś więcej niż łamaniu pasm
Ciasne upięcia mogą nie tylko łamać długości, lecz także stale pociągać włosy przy cebulkach. Powtarzający się naciąg jest związany z łysieniem trakcyjnym, czyli przerzedzeniem włosów wywołanym mechanicznym obciążeniem. Na wczesnym etapie rezygnacja z ciasnych upięć może ograniczyć dalsze przerzedzanie włosów, dlatego nie warto ignorować bólu ani uczucia ciągnięcia.
Warto zrezygnować z ciasnych gumek i skonsultować się z dermatologiem, jeśli pojawiają się:
- ból, pieczenie lub swędzenie skóry głowy po związaniu włosów
- drobne krostki, strupki albo zaczerwienienie w miejscu napięcia
- liczne krótkie, połamane włosy przy czole, skroniach lub karku
- cofająca się linia włosów albo wyraźne przerzedzenia w miejscach upięcia
Jeśli takich objawów nie ma, wybieraj gumkę dopasowaną do objętości włosów i gładko wykończoną, wiąż pasma luźniej oraz zmieniaj miejsce upięcia. Nie musisz nosić włosów wyłącznie rozpuszczonych, aby zmniejszyć napięcie u nasady.
Źródła: