- Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym Polymers udowadniają, że lekkie polimery tworzą niezbędną barierę ochronną i absolutnie nie niszczą pasm
- Odpowiednio dobrane produkty drogeryjne wyraźnie wygładzają strukturę włosa oraz świetnie zabezpieczają przed negatywnym wpływem wysokiej temperatury podczas stylizacji
- Eksperci wskazują, że na rynku dostępne są zmywalne wodą i lotne substancje powlekające, które nie powodują smętnego oklapnięcia bardzo cienkich kosmyków
- Jak świadomie dobrać kosmetyki z tymi powlekającymi składnikami do własnego rodzaju włosów, aby skutecznie zapobiec ich łamliwości i przesuszeniu?
Czy silikony w kosmetykach niszczą włosy? Fakty o pielęgnacji
Od wielu lat wokół tych popularnych składników narosło mnóstwo szkodliwych mitów, przez co spora część osób całkowicie unika ich w codziennej higienie. W rzeczywistości silikony to po prostu lekkie polimery, których głównym zadaniem jest tworzenie delikatnej warstwy ochronnej na zewnętrznej powierzchni łusek. Badania opublikowane na łamach czasopisma naukowego Polymers udowadniają, że związki te absolutnie nie niszczą pasm, a ich rozsądne stosowanie przynosi wymierne korzyści.
Działanie tych powlekających substancji polega na zauważalnym wygładzaniu struktury włosa i zapobieganiu szybkiej utracie wewnętrznej wilgoci. Powstały w ten sposób ochronny film ułatwia codzienne rozczesywanie, nadaje zdrowy połysk i niezwykle skutecznie ogranicza elektryzowanie się fryzury. Dodatkowo odpowiednio dobrane kosmetyki z tej grupy świetnie zabezpieczają przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz negatywnym wpływem wysokiej temperatury podczas suszenia suszarką czy korzystania z prostownicy.
Rodzaje silikonów w szamponach i odżywkach. Które warto znać?
W produktach drogeryjnych przeznaczonych do mycia i stylizacji możemy spotkać trzy główne grupy tych substancji, które różnią się swoimi właściwościami oraz sposobem usuwania z głowy:
- Zmywalne wodą (na przykład Stearoxy Dimethicone) są wyjątkowo lekkie dla fryzury i z łatwością schodzą podczas krótkiego opłukiwania zwykłą bieżącą wodą
- Nierozpuszczalne w wodzie (między innymi popularny Dimethicone) mocno przylegają do łusek i bezwzględnie wymagają użycia mocniejszych szamponów oczyszczających
- Lotne (takie jak Cyclopentasiloxane) charakteryzują się tym, że samoczynnie odparowują z powierzchni kosmyków w czasie od około 10 minut do 2 godzin po nałożeniu
Znajomość tych kilku podstawowych różnic znacznie ułatwia świadome zakupy w drogerii. Dzięki czytaniu etykiet można uniknąć produktów, które niepotrzebnie obciążą delikatne pasma lub będą niezwykle trudne do domycia w łazienkowych warunkach.
Dlaczego ciężkie silikony obciążają fryzurę? Mechanizm działania
Największy problem z kosmetykami wygładzającymi pojawia się zazwyczaj wtedy, gdy zbyt często sięgamy po warianty nierozpuszczalne w wodzie. Takie gęste i treściwe substancje mają naturalną tendencję do ciągłego nawarstwiania się, co staje się szczególnie uciążliwe przy cienkich lub szybko przetłuszczających się kosmykach. W efekcie takiej nadbudowy fryzura szybko traci swoją puszystą objętość, a włosy wydają się nieświeże i smętnie oklapnięte tuż po umyciu.
Cały ten niekorzystny proces wynika z prostego faktu, że trudne do zmycia osady dosłownie blokują dostęp wody i odżywczych składników do samego wnętrza włosa. Aby skutecznie pozbyć się nagromadzonej warstwy, konieczne jest późniejsze zastosowanie silnie myjących detergentów, co z kolei może bezpośrednio prowadzić do przesuszenia oraz kruchości delikatnych pasm. Właśnie dlatego tak bardzo istotne jest zachowanie zdrowego umiaru i uważne obserwowanie reakcji własnej głowy na testowaną pielęgnację.
Jak dobrać kosmetyki z silikonami do swojego rodzaju włosów?
Wybór odpowiedniego szamponu lub maski ochronnej zawsze powinien być podyktowany naturalną grubością i strukturą naszych kosmyków. Posiadacze bardzo cienkich pasm zachowają najlepszą objętość, jeśli w sklepie wybiorą delikatne formuły zmywalne wodą lub związki lotne.
Z kolei grube i z natury szorstkie włosy zyskają piękną gładkość oraz dogłębne nawilżenie dzięki nieco cięższym preparatom, które porządnie je dociążą. W przypadku osób z naturalnymi lokami dobrym pomysłem może być sięgnięcie po składniki rozpraszalne w wodzie, ponieważ wyraźnie poprawiają one definicję skrętu i zapobiegają uciążliwej suchości na końcówkach. Świadome dopasowanie konkretnego typu ochrony pozwala czerpać z niej maksymalne korzyści pielęgnacyjne bez żadnego ryzyka przypadkowego zniszczenia fryzury.
Źródła: