- Pory to naturalne ujścia mieszków włosowych, a ich widoczność mogą zwiększać sebum, zaskórniki i utrata jędrności skóry
- Łagodne oczyszczanie oraz lekkie, niekomedogenne kosmetyki mogą ograniczyć ryzyko powstawania zaskórników w okolicy nosa
- Składniki złuszczające warto wprowadzać stopniowo, ponieważ podrażnienie może sprawić, że pory i nierówności skóry staną się bardziej widoczne
Dlaczego pory na nosie stają się bardziej widoczne?
Pory na nosie są naturalnymi ujściami mieszków włosowych, połączonych z gruczołami łojowymi, dlatego domowa pielęgnacja nie może ich trwale zamknąć. Na ich widoczność wpływają między innymi ilość sebum, zaskórniki, szerokość ujść mieszków i spadek elastyczności skóry. Znaczenie mają też predyspozycje genetyczne i ekspozycja na promieniowanie UV.
Nos zwykle produkuje więcej sebum niż policzki, więc szybciej pojawia się na nim połysk. Gdy sebum, martwe komórki naskórka i pozostałości niedokładnie zmytych kosmetyków gromadzą się w ujściach mieszków, pory stają się bardziej widoczne. Mocne pocieranie skóry i przesuszanie jej kosmetykami z dużą zawartością alkoholu nie rozwiązują problemu, ponieważ mogą nasilać podrażnienie i uwidaczniać nierówności cery.
Na widoczność porów wpływa również wiek i fotostarzenie. Gdy skóra traci sprężystość, słabiej podtrzymuje okolice ujść mieszków, dlatego pory mogą wydawać się większe. Właśnie dlatego warto łączyć kontrolę błyszczenia z ochroną przed słońcem, zamiast skupiać się wyłącznie na oczyszczaniu.
Jak pielęgnować nos, by nie podrażniać skóry?
Łagodna, regularna pielęgnacja pomaga zmniejszyć widoczność porów bez naruszania bariery ochronnej skóry. Twarz najlepiej myć delikatnym preparatem rano i wieczorem, a po intensywnym wysiłku także wtedy, gdy skóra jest spocona. Do mycia używaj letniej, a nie gorącej wody. Warto wybierać kosmetyki i produkty do makijażu oznaczone jako niekomedogenne, ponieważ mogą zmniejszać ryzyko powstawania zaskórników.
Cera tłusta także potrzebuje nawilżenia. Lekki krem pomaga ograniczyć uczucie ściągnięcia i poprawia tolerancję składników regulujących zaskórniki. Rano nałóż krem z filtrem zapewniającym szerokie spektrum ochrony, z SPF co najmniej 30. Promieniowanie UV przyspiesza bowiem utratę jędrności skóry.
Co może zmniejszyć widoczność porów i zaskórników?
Przy zaskórnikach na nosie pomocny może być kosmetyk z kwasem salicylowym, który działa złuszczająco i pomaga ograniczyć ich powstawanie. Nie trzeba jednak zaczynać od codziennego stosowania kilku produktów złuszczających naraz. Bezpieczniej wybrać jeden preparat i obserwować przez kilka tygodni, czy nie pojawiają się pieczenie, łuszczenie albo nasilone zaczerwienienie.
Jeśli skóra dobrze toleruje pielęgnację podstawową, można rozważyć retinol stosowany wieczorem. Składnik ten może regulować proces rogowacenia naskórka i wygładzać skórę, ale u osób z wrażliwą cerą może też przejściowo powodować suchość. Na początku nie łącz retinolu tego samego wieczoru z innym silnie złuszczającym kosmetykiem. Jeśli pojawi się podrażnienie, zmniejsz częstotliwość stosowania.
Dobrym uzupełnieniem rutyny bywa niacynamid, szczególnie gdy problemem jest nadmierne błyszczenie nosa. Badania wskazują, że u części osób może zmniejszać wydzielanie sebum, ale nie zmieni trwale wielkości porów. Dzięki temu skóra może mniej się błyszczeć, rzadziej się zapychać i wyglądać na gładszą.
Podrażnienie po kosmetykach. Kiedy zmienić pielęgnację?
Jeśli po wprowadzeniu nowych kosmetyków skóra na nosie jest ściągnięta, piecze lub się łuszczy, na kilka dni wróć do łagodnego mycia, kremu nawilżającego i ochrony przeciwsłonecznej. Kolejny składnik aktywny należy włączać dopiero po uspokojeniu skóry. Retinoidów nie stosuj w ciąży ani w okresie jej planowania.
Warto skonsultować się z dermatologiem, gdy widocznym porom towarzyszą nasilone zmiany zapalne albo skóra nie poprawia się mimo prostej, konsekwentnie stosowanej pielęgnacji. W takiej sytuacji ważniejsze od kolejnego peelingu jest ustalenie, czy przyczyną nie jest trądzik lub inna choroba skóry. Najlepiej ograniczać zapychanie i podrażnienia, zamiast agresywnie oczyszczać nos.
Na konsultację z dermatologiem warto umówić się, gdy pojawiają się:
- bolesne, czerwone krosty lub guzki pojawiające się regularnie
- pieczenie i rumień utrzymujące się mimo odstawienia aktywnych kosmetyków
- nagłe nasilenie przetłuszczania wraz z licznymi zmianami trądzikowymi
- blizny albo ciemne ślady pozostające po zmianach zapalnych
Zobacz galerię: 5 trików leczniczych, które sprawiają, że żyje się łatwiej
Źródła:
- American Academy of Dermatology (What can treat large facial pores?)
- PubMed (The efficacy and adverse effects of treatment options for facial pores: A review article)
- DermNet (Enlarged pores)
- European Medicines Agency (Updated measures for pregnancy prevention during retinoid use)
- FDA (Tips to Stay Safe in the Sun: From Sunscreen to Sunglasses)
- PubMed (The effect of 2% niacinamide on facial sebum production)