- Przebarwienia pozapalne po trądziku zazwyczaj blakną samoistnie i różnią się od głębokich blizn brakiem wyraźnych ubytków w strukturze naskórka
- Przegląd naukowy z 2018 roku sugeruje, że wyciąg z lukrecji oraz zielona herbata mogą skutecznie wspierać proces odzyskiwania równego kolorytu twarzy
- Codzienne stosowanie kremów z filtrem chroni osłabiony naskórek przed promieniami UV i zapobiega uciążliwemu utrwalaniu się ciemnych plam
- Eksperci badający właściwości roślin wskazują, że obecna w czystym aloesie aloeszyna pomaga spowalniać produkcję melaniny i przyspiesza rozjaśnianie śladów
Skąd się biorą przebarwienia po trądziku? Różnica między plamą a blizną
Kiedy wypryski wreszcie znikają, na twarzy często pozostają płaskie, zaciemnione ślady. Wiele osób myli je z bliznami, jednak zazwyczaj jest to tak zwane przebarwienie pozapalne (często oznaczane skrótem PIH). Jego kolor zależy bezpośrednio od odcienia skóry. U osób o jasnej karnacji plamki są zwykle czerwone lub różowe, natomiast u tych z ciemniejszą bywają brązowe albo szaroniebieskie.
W przeciwieństwie do prawdziwych uszkodzeń skóry, potrądzikowe zmiany barwnikowe z reguły blakną i z czasem całkowicie znikają bez śladu. Prawdziwa blizna powstaje dopiero wtedy, gdy skóra produkuje za mało kolagenu i tworzy się w niej zauważalny ubytek. Warto pamiętać, że samoistne blednięcie płaskich plam bywa procesem długim, ale odpowiednia pielęgnacja cery może go skutecznie przyspieszyć.
Jak zapobiegać ciemnym plamom na twarzy? Dwie kluczowe zasady
Zanim sięgniemy po jakiekolwiek preparaty rozjaśniające, dobrym pomysłem jest skupienie się na codziennej ochronie. Przede wszystkim warto powstrzymać się od wyciskania i rozdrapywania wyprysków, ponieważ mechaniczne drażnienie skóry wydłuża stan zapalny i znacznie zwiększa ryzyko powstania ciemnych śladów. Równie ważna jest regularna ochrona przeciwsłoneczna, niezależnie od tego, czy dzień jest słoneczny, czy pochmurny.
Stosowanie dobrego kremu z filtrem o wartości co najmniej 30 SPF pomaga chronić osłabiony naskórek przed promieniami UV. Jest to szczególnie istotne podczas wyrównywania kolorytu, ponieważ niektóre składniki rozjaśniające mogą nieznacznie ścieńczać warstwę rogową skóry i uwrażliwiać ją na poparzenia.
Domowe sposoby na przebarwienia potrądzikowe. Te rośliny mogą pomóc
Chociaż brakuje jeszcze ogromnych badań klinicznych, przegląd naukowy z 2018 roku sugeruje, że wybrane naturalne substancje mogą wspierać odzyskiwanie naturalnego kolorytu twarzy. Jeśli szukasz łagodnego sposobu na redukcję plamek, warto rozważyć następujące dary natury:
- Aloes zawiera cenną aloeszynę, która pomaga spowalniać produkcję melaniny w skórze i sprzyja szybszemu rozjaśnianiu śladów
- Zielona herbata jest chętnie wykorzystywana ze względu na swoje potencjalne właściwości antyoksydacyjne oraz łagodzące stany zapalne
- Ekstrakt z lukrecji kryje w sobie glabrydynę wykazującą delikatne działanie wybielające i kojące zraniony naskórek
Przy korzystaniu z domowych metod dobrze jest zachować umiar i bacznie obserwować reakcję swojego organizmu. Zbyt agresywne pocieranie skóry i wywołanie podrażnień może przynieść odwrotny skutek, a w konsekwencji nawet przyciemnić już istniejące przebarwienia. Jeśli zmiany są bardzo oporne i nie znikają, dobrym krokiem będzie konsultacja z lekarzem w celu wykluczenia innych chorób.
Jak stosować naturalne wyciągi? Proste kroki do bezpiecznej pielęgnacji
Korzystanie z domowych sposobów nie wymaga skomplikowanych zabiegów. Czysty żel aloesowy najlepiej nałożyć punktowo na przebarwienia tuż przed snem, a rano po prostu zmyć go obficie letnią wodą. Taką odświeżającą rutynę można powtarzać każdego wieczora, aż odcień cery zacznie się zauważalnie ujednolicać.
Z kolei w przypadku zielonej herbaty dobrze sprawdza się metoda ze schłodzonymi torebkami, które wystarczy zaparzyć we wrzątku przez od 3 do 5 minut. Po całkowitym ostudzeniu można delikatnie pocierać nimi zaciemnione miejsca na twarzy dwa razy dziennie. Zanim jednak nałożysz nowy preparat lub wywar na większy obszar, warto wykonać mały test alergiczny na niewidocznym fragmencie skóry, aby uniknąć ewentualnego pieczenia.
Źródła: