- Badania opublikowane w czasopiśmie Annals of Dermatology dowodzą, że za uciążliwe pieczenie ciała odpowiada cienka bariera ochronna naskórka i zaburzona praca nerwów czuciowych
- Analizy udostępnione w medycznej bazie danych PubMed potwierdzają, że odpowiednio dobrane kremy z ceramidami potrafią zredukować swędzenie w zaledwie dwie minuty
- Codzienne stosowanie kosmetyków z alantoiną i kojącym ekstraktem z rumianku pomaga szybko zahamować stany zapalne, co prowadzi do widocznego wyciszenia czerwonego rumienia
Dlaczego skóra staje się wrażliwa i piecze? Główne przyczyny
Zespół wrażliwej skóry to wyjątkowo uciążliwy problem, który na co dzień objawia się nieprzyjemnym pieczeniem, kłuciem oraz dokuczliwym swędzeniem. Zazwyczaj pojawia się on niespodziewanie po kontakcie z pozornie niegroźnymi czynnikami, takimi jak chłodniejszy wiatr czy zwykła woda kranowa. Co ciekawe, na twarzy czy ciele rzadko widać wtedy wyraźne zmiany chorobowe, a sama powłoka skórna potrafi wyglądać na pierwszy rzut oka zupełnie normalnie.
Badania opublikowane na łamach czasopisma Annals of Dermatology wskazują, że winna jest tu osłabiona naturalna bariera ochronna naskórka i wyraźne zaburzenia w prawidłowym działaniu nerwów czuciowych. Oznacza to w praktyce, że zewnętrzna warstwa ochronna jest o wiele cieńsza i znacznie szybciej traci nawilżenie (dochodzi do tak zwanej transepidermalnej utraty wody). W rezultacie w tkankach pojawia się ukryty, przewlekły stan zapalny, który sprawia, że ciało reaguje nadmiernie i nerwowo na codzienne bodźce.
Jak szybko ukoić swędzenie skóry? Te składniki przynoszą ulgę
Kiedy pojawia się nagły i silny świąd, dobrym pomysłem może być sięgnięcie po nawilżające preparaty zawierające ceramidy (naturalne tłuszcze odbudowujące barierę ochronną) oraz delikatne substancje o działaniu kojącym. Z analiz udostępnionych w medycznej bazie danych PubMed wynika, że odpowiednio dobrane kremy potrafią zredukować to uciążliwe uczucie o blisko jedną czwartą w zaledwie dwie minuty od momentu nałożenia na ciało. Działają one często szybciej i bardziej długotrwale niż standardowe apteczne maści stosowane na stany zapalne. Taka błyskawiczna interwencja nie tylko natychmiast zmniejsza chęć ciągłego drapania się, ale też skutecznie zatrzymuje życiodajną wilgoć w naskórku na wiele kolejnych godzin.
Skąd bierze się zaczerwienienie twarzy? Stan zapalny pod lupą
Uporczywy rumień i nagłe zaczerwienienie twarzy to jedne z najczęstszych sygnałów, że nasz organizm właśnie zmaga się z wewnętrznym stresem oksydacyjnym. Ta kłopotliwa reakcja jest bezpośrednim wynikiem działania szkodliwych wolnych rodników (reaktywnych cząsteczek uszkadzających zdrowe komórki) oraz mikroskopijnego stanu zapalnego, który toczy się głęboko pod powierzchnią naskórka. Taki problem bardzo często uaktywnia się pod wpływem intensywnego promieniowania słonecznego, zanieczyszczeń w miejskim powietrzu czy też nagłych skoków temperatury.
W codziennej walce z tego typu objawami doskonale sprawdzają się kosmetyki, które mądrze łączą w sobie alantoinę, bisabolol (kojący ekstrakt pozyskiwany z rumianku) oraz D-pantenol. Wymienione składniki wykazują zdolność do skutecznego hamowania produkcji cząsteczek zapalnych w tkankach, co bardzo szybko prowadzi do wyraźnego wyciszenia czerwonego rumienia. Dodatkowo pełnią one funkcję naturalnych i silnych przeciwutleniaczy, które pomagają uspokoić nadmiernie reaktywną cerę, powoli przywracając jej zdrowy oraz ładny koloryt.
Czego unikać w kosmetykach? Lista najczęstszych alergenów
Aby na dobre pożegnać się z uciążliwymi podrażnieniami i właściwie dbać o zdrowy wygląd, warto dokładnie sprawdzać składy kupowanych produktów pielęgnacyjnych, omijając następujące elementy:
- sztuczne kompozycje zapachowe (w tym także różnego rodzaju aromaty ukryte pod nazwami własnymi)
- agresywne i wysuszające konserwanty (szczególnie te substancje, które powoli uwalniają drażniący formaldehyd)
- mocne barwniki i chemiczne dodatki kolorystyczne stosowane powszechnie w tanich produktach do makijażu
- metale (na przykład niewielkie ilości niklu, który potrafi wywołać niezwykle silną reakcję kontaktową)
Wyeliminowanie tych ryzykownych substancji z porannej i wieczornej rutyny to często najprostsza droga do trwałego uspokojenia nadwrażliwego ciała. Takie rozważne i przemyślane podejście do zakupów szybko zaowocuje lepszą kondycją cery, a przy okazji ukoi nerwy związane z nieprzewidzianymi wysypkami.
Źródła:
- Annals of Dermatology — “Diagnosis and Management of Sensitive Skin”
- PubMed — “Anti-Pruritic Efficacy of Itch Relief Lotion and Cream in Patients With Atopic History: Comparison With Hydrocortisone Cream”
- PubMed (NCBI) — “The combination of allantoin, bisabolol, D-panthenol and dipotassium glycyrrhizinate mitigates UVB-induced PGE2 synthesis by keratinocytes”
- U.S. Food & Drug Administration (FDA) — “Allergens in Cosmetics”