Makijaż wygląda źle przez krem z filtrem? Prosty trik kończy problem raz na zawsze

Rolowanie kremu z filtrem potrafi zniszczyć nawet starannie wykonany makijaż. Winowajcą często nie jest ani podkład, ani SPF, lecz sposób nakładania kosmetyków. Wystarczą proste zmiany, by uniknąć grudek, zachować trwałość makijażu i nie rezygnować ze skutecznej ochrony przeciwsłonecznej.

Kobieta w piżamie wklepuje krem w policzki. O sposobach na rolowanie kremu z filtrem przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: CentralITAlliance/ Getty Images
  • Mieszanie ciężkiej bazy silikonowej z wodną powoduje konflikt chemiczny, przez który na twarzy powstają nieestetyczne grudki
  • Lekarze zajmujący się chorobami skóry przypominają, że krem z filtrem UV musi zawsze stanowić ostatni krok pielęgnacji przed nałożeniem fluidu
  • Odczekanie zaledwie kilku minut po aplikacji ochrony przeciwsłonecznej pozwala kosmetykom odpowiednio wyschnąć i skutecznie zapobiega psuciu makijażu
  • Dziennikarze na łamach magazynu Allure wyjaśniają, że główną przyczyną odpychania się preparatów na twarzy jest ich skrajnie różny profil chemiczny
  • Delikatne stemplowanie skóry za pomocą miękkiej gąbeczki pozwala błyskawicznie odświeżyć warstwę UV w ciągu dnia bez ryzyka rozmazania podkładu

Problemy z kremem z filtrem na twarzy. Skąd biorą się grudki?

Nakładanie podkładu na warstwę ochronną nierzadko kończy się powstawaniem drobnych, nieestetycznych grudek na skórze. Zjawisko to potocznie określa się mianem rolowania, co potrafi zepsuć nawet najbardziej staranny poranny makijaż. Jak podają dziennikarze na łamach magazynu Allure, problem ten ujawnia się zazwyczaj w momencie, gdy nakładamy na siebie dwa kosmetyki o zupełnie innym profilu chemicznym.

Główną przyczyną takich kłopotów jest konflikt substancji, które zamiast łączyć się ze sobą w gładką warstwę, natychmiast zaczynają się odpychać. Dzieje się tak przeważnie wtedy, gdy nałożymy ciężką bazę silikonową bezpośrednio na preparat stworzony na bazie wody. W efekcie zwykłe pocieranie skóry palcami lub gąbką sprawia, że składniki te zbijają się w małe płatki i oddzielają od powierzchni twarzy.

Zdrowo Odpytani: peptydy w codziennej pielęgnacji

Ochrona przeciwsłoneczna i makijaż. Trzy sposoby na rolowanie

Aby utrzymać idealny wygląd skóry i zapewnić jej pełne zabezpieczenie przed słońcem, warto wprowadzić do swojej codziennej rutyny kilka drobnych zmian. Najlepiej trzymać się trzech głównych zasad nakładania kosmetyków:

  • zawsze aplikuj produkty od najlżejszych do najcięższych (najpierw nałóż wodniste serum, następnie krem nawilżający, a na samym końcu filtr ochronny)
  • zwracaj baczną uwagę na bazę używanych kosmetyków (staraj się nie łączyć ze sobą ciężkich produktów olejowych z tymi stworzonymi na bazie wody)
  • odczekaj od trzech do pięciu minut przed nałożeniem kolorowego podkładu (daj czas, aby substancje dobrze wchłonęły się w naskórek i odpowiednio wyschły)

Przestrzeganie tych kroków sprawi, że pielęgnacja twarzy stanie się o wiele prostsza i bardziej intuicyjna. Lekarze zajmujący się chorobami skóry przypominają, że filtry UV powinny stanowić zawsze ostatni etap dbania o cerę przed nałożeniem fluidu.

Bezpieczne poprawki w ciągu dnia. Jak odświeżyć warstwę UV?

Dokładanie kolejnych warstw ochronnych na gotowy makijaż w ciągu dnia wydaje się sporym wyzwaniem, ale istnieje na to sprawdzona i bezpieczna metoda. Zamiast mocno wcierać nowy produkt w skórę, dobrym pomysłem może być delikatne wklepywanie go za pomocą miękkiej gąbeczki kosmetycznej.

Warto rozważyć również użycie lżejszych produktów w formie płynnej lub specjalnych poduszeczek z zabarwionym filtrem ochronnym. Taka technika pozwala błyskawicznie odświeżyć barierę chroniącą przed promieniami słońca bez rozmazywania fluidu i niszczenia wcześniejszej pracy. Ważne jest jedynie to, aby wykonywać bardzo delikatne i stemplujące ruchy na całej powierzchni twarzy.

Lekka konsystencja kremu to podstawa. Te formuły wybieraj

Wybór odpowiedniej formuły w drogerii ma wprost ogromne znaczenie dla ostatecznej trwałości nakładanych później produktów kolorowych. Gęste balsamy oraz bardzo tłuste kremy najczęściej powodują, że podkład zaczyna nieestetycznie spływać i przemieszczać się po twarzy po kilku godzinach noszenia.

Zamiast takich rozwiązań znacznie lepiej wybierać lekkie emulsje, które szybko wchłaniają się w naskórek i nie pozostawiają na nim nadmiernie śliskiej powłoki. Taka codzienna ochrona przeciwsłoneczna bez najmniejszego problemu współpracuje z cząsteczkami znajdującymi się w popularnych podkładach. Dzięki temu twoja cera pozostanie dobrze zabezpieczona, a ulubiony makijaż na lato utrzyma się w idealnym stanie przez cały dzień.

Źródła: