- Eksperci od wizerunku w sieci wskazują, że blada twarz podczas wideokonferencji wynika zazwyczaj z ustawień sprzętowych oraz ostrego światła monitora
- Delikatne ocieplenie cery bronzerem i wyrazista pomadka to doskonała recepta na to, jak malować się na spotkania online i szybko poprawić twój profesjonalny wizerunek
- Zestawienie ubrań w bardzo ciemnych barwach z jasną karnacją często zmusza urządzenie do sztucznego rozjaśnienia kadru i niepotrzebnego wyblaknięcia rysów twarzy
- Szybkie zmniejszenie jasności ekranu komputera pozwala zachować odpowiednie proporcje światła i skutecznie zapobiega powstawaniu niechcianego efektu zmęczonej skóry
Dlaczego twarz w kamerze jest blada? Przyczyny problemu
Praca zdalna i spotkania online stały się naszą codziennością, jednak obraz z aparatów w komputerze rzadko działa na naszą korzyść. Często zauważamy, że nasza cera wygląda na zmęczoną, a skóra traci swój naturalny koloryt. Zamiast wypoczętego i zdrowego wyglądu widzimy na ekranie bladą lub wręcz zasinioną twarz, co może negatywnie wpływać na nasze samopoczucie.
Wynika to z faktu, że powszechnie używany sprzęt komputerowy ma bardzo ograniczoną zdolność radzenia sobie z ostrym kontrastem w kadrze. Oprogramowanie obiektywu nieustannie ocenia ilość światła i automatycznie dostosowuje tak zwaną ekspozycję, czyli po prostu jasność obrazu. Dodatkowo chłodne światło bijące z samego monitora potęguje ten problem, przez co w oku kamery wyglądamy nienaturalnie.
Jak poprawić wygląd na spotkaniach online: lista kroków
Aby uniknąć płaskiego wyglądu podczas wirtualnych rozmów biznesowych, warto rozważyć zastosowanie kilku prostych trików urodowych:
- nałożenie lekkiego kremu nawilżającego jako absolutnej bazy
- punktowe użycie jasnego korektora pod oczami oraz na brodzie i nosie
- dodanie odrobiny ulubionego różu oraz bronzera w celu ocieplenia rysów twarzy
- delikatne i szybkie podkreślenie linii brwi oraz staranne wytuszowanie rzęs
- zastosowanie wyrazistej pomadki do ust dla natychmiastowego dodania charakteru
Takie przygotowanie przed komputerem zajmuje zaledwie kilkanaście minut. Dobrym pomysłem jest staranne roztarcie wszystkich produktów za pomocą czystej gąbeczki. Pomoże to zachować pożądany, naturalny wygląd i znacznie zmniejszy ryzyko zatykania porów skóry.
Jak ubiór i światło wpływają na makijaż w kamerze?
Nasz strój oraz oświetlenie w wybranym pomieszczeniu mocno wpływają na to, jak finalnie prezentuje się makijaż do pracy podczas wideokonferencji. Ubranie w bardzo ciemnych barwach w połączeniu z jasną cerą może sprawić, że aparat błędnie oceni jasność kadru. W rezultacie urządzenie automatycznie i drastycznie rozjaśni obraz, co doprowadzi do całkowitego wyblaknięcia twarzy na monitorze.
W sytuacji braku dostatecznego naturalnego światła dziennego to właśnie wyświetlacz laptopa staje się głównym źródłem blasku skierowanym w naszą stronę. Warto wtedy chociaż odrobinę zmniejszyć jasność ekranu lub włączyć ciemny motyw systemu operacyjnego, co zapobiegnie nadmiernemu oświetleniu cery. Dzięki temu zabiegowi zachowamy odpowiednie proporcje barw i unikniemy niechcianego efektu przypominającego ducha.
Czy makijaż na wideo powinien być mocniejszy? Przydatne rady
Obiektywy komputerowe mają wyraźną tendencję do pochłaniania kolorów, dlatego nakładanie kosmetyków przed włączeniem kamery może być nieco odważniejsze w porównaniu do codziennego wyjścia z domu. Ciekawym zabiegiem jest aplikowanie ulubionych produktów w bardzo cienkich warstwach i ostrożne łączenie formuł kremowych z sypkimi (na przykład pudrowego różu z jego mokrym odpowiednikiem). Taka metoda zapewni o wiele trwalszy efekt i zapobiegnie spłaszczeniu rysów w sztucznym świetle. Na łamach lifestylowych portali urodowych można przeczytać, że w środowisku biznesowym zależy nam przede wszystkim na schludności, więc śmiało można zrezygnować z czasochłonnego cieniowania powiek. Czerwona lub inna wyrazista pomadka w zupełności wystarczy, aby subtelnie zakomunikować gotowość do pracy i odwrócić uwagę od ewentualnego zmęczenia lub drobnych niedoskonałości cery.