- Underpainting to innowacyjna technika makijażu polegająca na aplikacji bronzera oraz różu jeszcze przed nałożeniem podkładu
- Wypowiedzi wizażystów cytowane przez portal Allure wyjaśniają, że odwrócona kolejność działa na twarz niczym delikatny filtr fotograficzny
- Wybór płynnych i kremowych kosmetyków do odwrotnego konturowania pozwala bardzo łatwo uzyskać naturalny wygląd bez tworzenia plam
- Doświadczeni eksperci makijażowi wskazują, że nałożenie cienkiej warstwy podkładu na samym końcu skutecznie ukrywa błędy osób początkujących
- Jakie dokładnie preparaty nawilżające najlepiej sprawdzą się do bezbłędnego wykonania underpaintingu w domowych warunkach?
Czym jest underpainting? Na czym polega odwrotne konturowanie
Underpainting to technika makijażu, w której całkowicie odwraca się tradycyjną kolejność nakładania kosmetyków. Najpierw aplikuje się bronzer, róż oraz rozświetlacz, a dopiero na sam koniec twarz pokrywa się cienką warstwą podkładu. Choć ta metoda jest od dawna znana wizażystom, obecnie przeżywa prawdziwy renesans dzięki krótkim filmom na popularnych platformach społecznościowych.
Taki sposób aplikacji działa jak delikatny filtr fotograficzny nałożony na twarz. Na łamach portalu Allure wizażystka Jill Powell wyjaśnia, że główny kolor ukryty pod podkładem delikatnie przebija przez skórę. Dzięki temu ostre linie zostają naturalnie roztarte, a cały makijaż wygląda niezwykle świeżo i promiennie.
Jakie kosmetyki do underpaintingu? Te produkty ułatwią zadanie
Aby odwrotne konturowanie twarzy przyniosło najlepszy efekt, warto przygotować sobie kilka konkretnych produktów o odpowiedniej formule:
- mocno nawilżający krem do twarzy jako baza
- bronzer do konturowania o kremowej konsystencji
- kremowy róż oraz ulubiony rozświetlacz
- lekki podkład o słabym kryciu lub krem koloryzujący
Dobrym pomysłem może być wybór kosmetyków w kremie zamiast tych sypkich. Płynne i kremowe formuły znacznie łatwiej się blendują, co pozwala uzyskać efekt drugiej skóry bez nieestetycznych plam.
Jak wykonać makijaż podkładem na wierzchu? Prosta instrukcja
Makijaż warto rozpocząć od nałożenia grubszej warstwy kremu nawilżającego, aby zapobiec powstawaniu suchych skórek i plam. Następnie dobrym krokiem jest narysowanie linii konturujących bronzerem, dodanie różu na policzki oraz rozświetlacza, po czym dokładne roztarcie wszystkiego gąbeczką.
Na sam koniec dobrze jest sięgnąć po lekki podkład i delikatnie wklepywać go w skórę szybkimi ruchami, zaczynając od miejsc bez nałożonego wcześniej koloru. Zbyt mocne wcieranie produktu może zepsuć wcześniejszą pracę, dlatego kosmetyk lepiej wklepywać punktowo i powoli budować ostateczne krycie. Takie podejście do tematu pozwala uzyskać bardzo naturalny, promienny wygląd twarzy na co dzień.
Kto powinien wypróbować underpainting? To idealna metoda na start
Technika underpaintingu to świetne rozwiązanie dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kolorowymi kosmetykami. Jest to szczególnie przydatne, jeśli obawiasz się mocnego konturowania i rysowania ciemnych linii na twarzy. Odwrócenie kolejności minimalizuje ryzyko wpadki i znacznie ułatwia naprawienie ewentualnych błędów.
Nakładanie cienkiej warstwy podkładu na samym końcu działa niczym gumka do ścierania zbyt ostrych krawędzi. Zbyt duża ilość różu lub za ciemny bronzer zostają przygaszone przez wierzchnią warstwę kosmetyku w naturalnym kolorze. W efekcie otrzymujesz subtelny zarys kości policzkowych bez ryzyka stworzenia na twarzy nienaturalnej maski.
Źródła: