- Sprawdzanie koloru kosmetyku na nadgarstku to powszechny błąd, ponieważ skóra w tym miejscu ma zupełnie inną tonację niż twarz
- Autorzy badań w czasopismach naukowych zaznaczają, że drogeryjne oświetlenie wywołuje metameryzm i drastycznie fałszuje kolor produktu
- Prawidłowy dobór podkładu polega na nałożeniu smugi na linii żuchwy i odczekaniu kilku minut na ostateczne utlenienie się pigmentu
- Eksperci z branży urodowej wskazują, że weryfikacja idealnego odcienia w świetle dziennym niezawodnie chroni przed nieestetycznym efektem maski
Jak dobrać podkład do twarzy? Najczęstsze błędy podczas zakupów
Wybór odpowiedniego podkładu często kończy się rozczarowaniem, ponieważ podczas wizyty w drogerii powielamy bardzo popularne błędy. Wiele osób sprawdza kolor na nadgarstku lub grzbiecie dłoni, co zdecydowanie nie jest dobrym rozwiązaniem. Skóra w tych miejscach ma zupełnie inną tonację i strukturę niż na twarzy, przez co wybrany w ten sposób produkt po nałożeniu na policzki wygląda po prostu nienaturalnie.
Ogromną rolę w procesie wyboru odgrywa również specyficzne drogeryjne oświetlenie, które skutecznie fałszuje rzeczywisty wygląd każdego kosmetyku. Świetlówki w sklepach wywołują zjawisko metameryzmu (czyli zmianę postrzeganej barwy pod wpływem różnych źródeł światła), dlatego idealny odcień podkładu wybrany przy sztucznym świetle często okazuje się całkowicie nietrafiony po powrocie do domu.
Idealny odcień podkładu. O czym warto pamiętać podczas testów?
Aby znaleźć produkt perfekcyjnie stapiający się z cerą i uniknąć efektu maski, warto rozważyć wdrożenie kilku prostych kroków podczas zakupów:
- przygotuj twarz nakładając dobry krem nawilżający oraz wygładzającą bazę pod makijaż
- wybierz dwa lub trzy odcienie wydające się najbardziej zbliżone do naturalnego koloru cery
- nałóż niewielką smugę kosmetyku bezpośrednio na linii żuchwy i delikatnie rozetrzyj ją w kierunku szyi
- odczekaj kilka minut na utlenienie się formuły (pigment może zauważalnie ściemnieć po wyschnięciu lub w reakcji z naturalnym pH skóry)
Dobrze dopasowany podkład powinien płynnie i niewidocznie łączyć się z kolorytem boku twarzy oraz szyi. Jeśli po dokładnym roztarciu kosmetyk całkowicie znika i nie odznacza się na skórze w postaci wyraźnej plamy, oznacza to bardzo trafny wybór.
Dlaczego warto sprawdzać kolor kosmetyku w świetle dziennym?
Sztuczne oświetlenie w dużych galeriach handlowych bardzo często prowadzi do błędnych decyzji zakupowych, dlatego weryfikacja wybranego odcienia w naturalnych warunkach jest tak kluczowa dla ostatecznego sukcesu. Jak donoszą autorzy badań na łamach czasopism naukowych, odbiór konkretnych różnic kolorystycznych zmienia się diametralnie w zależności od tego, czy patrzymy na nie w świetle typowo żarówkowym, jarzeniowym czy też naturalnym słonecznym.
Z tego powodu dobrym pomysłem może być zabranie małego lusterka i podejście prosto do okna, a najlepiej wyjście na zewnątrz w samym środku dnia. Naturalne promienie słoneczne pozwalają dostrzec najbardziej prawdziwy i wiarygodny pigment na naszej twarzy. Jeśli w takich właśnie warunkach nałożona smuga na linii żuchwy pozostaje całkowicie niewidoczna, można śmiało i bez obaw zdecydować się na zakup danego produktu.
Którą porą roku jesteś? Sprawdź, jak optymalnie pielęgnować skórę GALERIA