- Odpowiednio dobrany rozświetlacz w pudrze idealnie sprawdza się przy cerze tłustej oraz mieszanej, ponieważ skutecznie zapobiega nadmiernemu błyszczeniu się twarzy w ciągu dnia
- Obserwacje zebrane przez redaktorów portalu Allure wskazują, że lekkie rozświetlacze w żelu z dużą zawartością wody bardzo szybko zastygają i gwarantują wyjątkową trwałość makijażu
- Kremowe i płynne kosmetyki można bez obaw wklepywać palcami w kości policzkowe lub łączyć z ulubionym podkładem, co pozwala uzyskać bardzo naturalny efekt wilgotnej skóry
- Specjaliści z branży beauty podkreślają, że cera sucha i dojrzała wymaga płynnych formuł, które nie uwydatniają drobnych zmarszczek i nie podkreślają suchych skórek
Jaki rozświetlacz wybrać? Rola formuły w makijażu
Wybór odpowiedniego produktu do podkreślenia kości policzkowych często bywa trudny. Na rynku znajdziemy kosmetyki w płynie, kremie, sztyfcie oraz w tradycyjnym kamieniu (czyli w formie pudru). Każda z tych konsystencji oferuje zupełnie inny efekt końcowy i wymaga nieco innej techniki nakładania.
Wszystko sprowadza się do sposobu łączenia się danego produktu ze skórą. Jak zauważono na łamach portalu Allure, lekkie żele z dużą zawartością wody szybko zastygają i nie ścierają się w ciągu dnia. Z kolei kremowe sztyfty pod wpływem ciepła ciała stapiają się ze skórą, tworząc bardzo naturalną taflę bez wyraźnie widocznych drobinek.
Rozświetlacz do cery suchej i tłustej. Najlepsze połączenia
Dopasowanie konsystencji kosmetyku do typu urody to podstawa trwałego makijażu twarzy:
- Cera tłusta i mieszana świetnie współgra z produktami w pudrze, które pomagają kontrolować błyszczenie bez obciążania skóry
- Cera sucha oraz dojrzała najlepiej reaguje na formuły płynne i kremowe, ponieważ nie podkreślają one suchych skórek ani drobnych zmarszczek
- Cera normalna pozwala na pełną dowolność w doborze produktów, od leciutkich żeli po mocno napigmentowane kosmetyki w kamieniu
Przestrzeganie tych zasad sprawia, że skóra wygląda świeżo przez cały dzień. Dobrze dobrana formuła zapobiega również rolowaniu się makijażu i pozwala uniknąć niechcianego efektu sztuczności.
Delikatny blask czy mocne lśnienie? Różne efekty na skórze
Oczekiwany wygląd to kolejny ważny czynnik podczas kompletowania kosmetyczki. Produkty w sztyfcie i kremie często gwarantują efekt wilgotnej skóry lub subtelnej, perłowej poświaty. Zawierają one emolienty (substancje nawilżające i zmiękczające), które naśladują naturalny blask dobrze odżywionej cery.
Zupełnie inaczej zachowują się tradycyjne pudry oraz mocno metaliczne sztyfty. Pozwalają one na budowanie intensywności i osiągnięcie lśnienia zauważalnego z daleka. Ich drobno zmielona struktura pięknie odbija światło, co sprawdza się idealnie przy wyrazistych stylizacjach.
Jak i czym nakładać rozświetlacz? Proste triki w makijażu
Technikę aplikacji warto uzależnić od rodzaju wybranego produktu oraz własnej wygody. Kosmetyki w płynie najłatwiej wklepać palcami w kości policzkowe, grzbiet nosa i łuk Kupidyna (wgłębienie nad górną wargą), a także zmieszać je z podkładem w celu rozświetlenia całej twarzy. W przypadku sztyftów i kremów dobrym pomysłem może być naniesienie ich prosto na skórę i delikatne roztarcie krawędzi opuszkami palców lub wilgotną gąbeczką, co zmiękcza cały efekt.
Jeśli natomiast zależy nam na maksymalnie lustrzanym i wyrazistym blasku, klasyczny puder nałożony puszystym pędzlem sprawdzi się najlepiej i nie naruszy nałożonego wcześniej podkładu.
Źródła: