- Wskazówki publikowane na łamach portalu Allure przypominają, że nałożenie różu tuż pod oczami i przeciągnięcie go w stronę skroni zapewnia widoczny efekt liftingu
- Zbyt niskie zaaplikowanie produktu w środkowej części policzków sprawia, że cera wygląda na przesuszoną i znacznie starszą
- Eksperci od wizażu zaznaczają, że dopasowanie techniki makijażu do kształtu twarzy pozwala skutecznie wymodelować oraz wyszczuplić jej proporcje
- Staranne roztarcie kosmetyku dużym pędzlem gwarantuje płynne przejście kolorystyczne, które naturalnie wtapia się w twoją skórę bez tworzenia nieestetycznych plam
Jak nakładać róż, żeby odmłodzić twarz? Wysokie ułożenie to klucz
Jeśli zależy ci na odjęciu sobie kilku lat, warto skupić się na nałożeniu kosmetyku w wyższych partiach twarzy. Dobrym pomysłem jest aplikacja różu tuż pod oczami i płynne przeciągnięcie go w stronę skroni. Taki prosty zabieg optycznie unosi rysy twarzy i akcentuje najwyższe punkty policzków, dając pożądany efekt liftingu.
Najłatwiej wyczuć wystającą kość policzkową własnymi palcami i to właśnie w tym miejscu rozpocząć budowanie koloru. Na łamach portalu Allure podkreślono, że umiejętne połączenie zewnętrznego kącika oka z najwyższą częścią kości policzkowej świetnie i naturalnie rzeźbi twarz.
Nisko nałożony róż do policzków. Dlaczego rysy twarzy opadają?
Wiele osób nakłada kosmetyk zbyt nisko, celując prosto w środkową lub dolną część policzków. To bardzo popularny błąd, który potrafi całkowicie zmienić proporcje naszej twarzy. Zamiast wyglądać świeżo i promiennie, cera sprawia wtedy wrażenie zmęczonej, przygaszonej i po prostu starszej.
Wynika to z faktu, że nisko umiejscowiony kolor automatycznie kieruje wzrok naszego rozmówcy w dół. Taki sposób malowania tworzy niekorzystny efekt wizualnego opadania skóry (twarz wydaje się znacznie smutniejsza). Dlatego bezpieczniej jest unikać nakładania różu poniżej linii nosa i trzymać się raczej górnych partii kości policzkowych.
Jak wyszczuplić twarz różem? Dopasuj technikę do swojego kształtu
Odpowiednia aplikacja kosmetyku pomaga nie tylko w odmłodzeniu, ale też w umiejętnym modelowaniu proporcji. Aby uzyskać najlepszy rezultat, warto dopasować sposób nakładania różu do konkretnego kształtu twarzy:
- Twarz okrągła (aby ją wyszczuplić): zacznij od środka policzków i przeciągnij pędzlem wzdłuż kości policzkowych aż do skroni
- Twarz pociągła (aby ją skrócić): nałóż kolor od środka policzków w stronę skroni, a następnie muśnij odrobiną różu powieki oraz brodę
- Twarz szczupła (aby dodać jej objętości): kolistymi ruchami nałóż produkt na środek policzków i rozetrzyj go w prostej linii w kierunku uszu
- Twarz kwadratowa (aby złagodzić rysy): delikatnie wklep miękki odcień w środek policzków i skieruj go lekko w dół ku zagłębieniom pod kośćmi
Dzięki tym drobnym zmianom w codziennej rutynie można w łatwy sposób zrównoważyć proporcje i ukryć mankamenty. Warto eksperymentować przed lustrem, aby znaleźć metodę idealnie dobraną do własnych potrzeb.
Jak poprawnie nakładać róż do policzków? Kluczem jest rozcieranie
Samo wybranie odpowiedniego miejsca na twarzy to dopiero połowa sukcesu, ponieważ równie ważne jest właściwe wpracowanie produktu w skórę. Idealny makijaż powinien tworzyć płynne przejście kolorystyczne, czyli tak zwany gradient. Kosmetyk musi dosłownie stopić się z cerą, a nie tylko leżeć na jej powierzchni w postaci wyraźnej i odcinającej się plamy. Do tego zadania świetnie sprawdzi się duży, puszysty pędzel, którym delikatnie roztarta zostanie każda ostra krawędź nałożonego koloru. Dzięki temu uzyskasz miękki i w pełni naturalny wygląd, który ożywi twoją cerę na cały dzień.
Źródła: