- Do naturalnych paznokci wybieraj pilniki o gradacji 180–240, a przy cienkiej płytce przede wszystkim 240
- Im niższy numer gradacji, tym bardziej szorstka powierzchnia pilnika i tym szybciej ściera on paznokieć
- Piłowanie ruchem tam i z powrotem może osłabiać brzeg paznokcia
- Pilnik służy głównie do kształtowania wolnego brzegu, nie do ścierania całej płytki
Gradacja pilnika. Od niej zależy, jak mocno ściera paznokieć
Gradacja, oznaczana liczbą grit, określa szorstkość powierzchni pilnika. Im niższa liczba, tym mocniej pilnik ściera paznokieć. Pilniki o gradacji 80 lub 100 grit służą przede wszystkim do skracania i opracowywania akrylu, żelu oraz innych materiałów używanych do stylizacji, a nie naturalnej płytki paznokcia.
Do skracania naturalnych paznokci zwykle wystarczy pilnik o gradacji 180–240 grit. Jeśli paznokcie są cienkie, rozdwajają się lub łatwo pękają, lepiej zacząć od delikatniejszej strony 240 grit. Pilnik 180 grit może przydać się do skrócenia twardszego paznokcia, ale nie powinien służyć do intensywnego pocierania jego powierzchni.
Pilniki o wysokiej gradacji, na przykład 400 grit i wyższej, służą zwykle do wygładzania i polerowania powierzchni paznokcia. Taki pilnik lub blok polerski nie naprawi osłabionej płytki. Zbyt częste polerowanie może za to usunąć jej kolejne warstwy i sprawić, że będzie bardziej podatna na pękanie.
Szklany, papierowy czy metalowy? Materiał pilnika ma znaczenie
Do naturalnych paznokci dobrze sprawdzi się pilnik szklany z równą, drobną powierzchnią ścierną lub papierowy pilnik o gradacji 180–240. Szklany pilnik łatwo umyć i można używać go długo, o ile nie ma wyszczerbień ani pęknięć. Papierowy jest mniej trwały, ale warto go wymienić, gdy powierzchnia się wyciera, odkleja lub zbiera dużo pyłu.
Metalowe pilniki mogą mieć ostre krawędzie, dlatego łatwiej nimi zahaczyć o brzeg paznokcia i go nierówno spiłować. Nie są najlepszym wyborem przy płytce, która już się rozwarstwia. Niezależnie od materiału pilnik powinien mieć gładkie krawędzie, bez pęknięć, zadziorów i ubytków.
Warto mieć osobny pilnik do paznokci u stóp, zwłaszcza gdy podejrzewasz grzybicę lub nie wiesz, co powoduje zmianę na płytce. Narzędzia do manicure należy regularnie czyścić i dokładnie osuszać. Nie powinno się też pożyczać pilnika innym osobom.
Jak piłować paznokcie, aby ograniczyć rozdwajanie końcówek?
Najważniejsza zasada jest prosta: piłuj wolny brzeg w jednym kierunku, krótkimi i spokojnymi ruchami. Energiczne przesuwanie pilnika tam i z powrotem może osłabiać wolny brzeg paznokcia. Nie trzeba wykonywać wielu pociągnięć, aby uzyskać równy kształt.
Trzymaj pilnik pod niewielkim kątem do końcówki paznokcia i pracuj bez mocnego dociskania. Zacznij od boków i kieruj pilnik do środka paznokcia, a na końcu delikatnie wyrównaj jego brzeg. Jeśli paznokieć zaczyna się nagrzewać, robi się biały lub wyraźnie cieńszy, to sygnał, że nacisk albo liczba ruchów są zbyt duże.
W przypadku paznokci u rąk można lekko zaokrąglić rogi, by nie zahaczały o ubrania. Paznokcie u stóp lepiej skracać i piłować na prosto. Zbyt głębokie wycinanie lub spiłowywanie boków może sprzyjać wrastaniu paznokcia.
Czego nie robić pilnikiem do paznokci naturalnych
Najwięcej szkody może wyrządzić używanie bardzo szorstkiego pilnika na naturalnej płytce oraz ścieranie jej powierzchni, aby usunąć nierówności lub przygotować paznokieć do stylizacji. Mechaniczne ścieranie powierzchni paznokcia pilnikiem może wyraźnie osłabić jego strukturę, zwłaszcza gdy jest wykonywane często lub z dużym naciskiem. To nie znaczy, że każdy kontakt z pilnikiem niszczy paznokcie, lecz że znaczenie ma intensywność i miejsce piłowania.
Najczęstsze błędy, które warto ograniczyć, to:
- używanie pilnika 80–100 grit na naturalnej płytce
- mocne piłowanie powierzchni paznokcia zamiast samego brzegu
- szybkie ruchy tam i z powrotem po tej samej krawędzi
- skracanie paznokcia o połowę z powodu niewielkiego odprysku
- polerowanie płytki przy każdym manicure
- używanie pękniętego, stępionego albo zabrudzonego pilnika
Cienkie i łamliwe paznokcie. Co poza pilnikiem ma znaczenie?
Jeśli paznokcie rozdwajają się mimo ostrożnego piłowania, przyczyną mogą być częste moczenie dłoni, kontakt ze środkami myjącymi i płynami do dezynfekcji, używanie zmywaczy oraz drobne urazy mechaniczne. Po skróceniu paznokci warto nałożyć krem do dłoni także na skórki i okolice płytki. Nawilżanie nie scali rozwarstwionej części paznokcia, ale może ograniczyć jego przesuszenie i łamliwość w czasie odrastania.
Nie warto próbować spiłować przebarwień, odklejającego się fragmentu paznokcia ani głębokich bruzd. Jeśli wokół paznokcia pojawia się ból, zaczerwienienie lub obrzęk, płytka oddziela się od łożyska albo wyraźnie zmienia kolor lub kształt, skonsultuj się z dermatologiem. W codziennej pielęgnacji wystarczą: czysty pilnik o drobnej gradacji, lekki nacisk i piłowanie tylko wtedy, gdy brzeg paznokcia rzeczywiście wymaga wyrównania.
Źródła:
- American Academy of Dermatology (How to trim your nails)
- PubMed, International Journal of Dermatology (Evaluation of structural damage and pH of nail plates of hands after applying different methods of decorating)
- Cleveland Clinic (Brittle Nails: Causes and Treatment Tips)
- Allure (Perfectly Polished Manicures Begin With These Files)