Trudno uwierzyć, że ma 80 lat. Urszula Dudziak zdradziła, jak dba o urodę

2024-01-06 10:53

Urszula Dudziak, znana jako ikona polskiego jazzu, nadal zachwyca swoją urodą i nienaganną sylwetką. Wygląda zdecydowanie młodziej, niż wskazuje na to jej metryka. Artystka zdradziła, w czym tkwi jej sekret.

Urszula Dudziak
Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS Trudno uwierzyć, że ma 80 lat. Urszula Dudziak zdradziła, jak dba o urodę

Ceniona wokalistka jazzowa Urszula Dudziak zdobyła serca słuchaczy nie tylko w Polsce, ale także w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Niewątpliwie uwielbiana jest za unikalną technikę śpiewu, dystans, poczucie humoru i pozytywną energię. Jej przebój „Papaya” nucą do tej pory miliony fanów. 

Dla Urszuli Dudziak czas się zatrzymał. Tak dba o urodę

Artystka mimo osiemdziesiątki na karku wygląda obłędnie, a figury może jej pozazdrościć niejedna kobieta. Jak dba o swoją urodę? Swój przepis na zachowanie młodości wyjawiła w rozmowie z serwisem „Twój Styl”. Nie jest on wcale taki skomplikowany, jak by mogło się wydawać.

Urszula Dudziak wyrobiła sobie nawyki, którym pozostaje wierna. Dzięki temu, że każdego poranka przemywa twarz zimną wodą, to może cieszyć się piękną i gładką cerą.

- Zimna woda na powitanie dnia! Zaraz po przebudzeniu biegnę do łazienki i myję twarz lodowatą wodą. Robię to od dzieciństwa i jest to już u mnie odruch bezwarunkowy. Wierzę, że dzięki temu mam wciąż piękną cerę i niewiele zmarszczek – wyznaje piosenkarka.

Dieta a cera

Jak Urszula Dudziak to robi, że tak pięknie wygląda?

Piosenkarka udowadnia, że wiek jest jedynie liczbą. Prowadzi niezwykle aktywne życie, nieustannie koncertuje, a także wygłasza mowy motywacyjne w mniejszych, polskich ośrodkach kultury, by zachęcić innych do działania. Rozpiera ją energia, ponieważ dba o to, by zdrowo i odpowiednio się odżywiać. W jej jadłospisie królują w głównej mierze warzywa i owoce. Sięga po wartościowe produkty spożywcze, zapoznaje się z ich składem, więc świadomie decyduje o tym, co i ile zje.

Z kolei artystka powiedziała w rozmowie z WP, że jest trochę uzależniona od kawy. – Staram się nie pić więcej niż jedna, dwie filiżanki dziennie. Uważnie czytam etykiety na produktach, nie dam się zwieść – mówiła.

Podkreśliła też, że korzysta z usług specjalistki z makrobiotyki, która zajmuje się uprawą zdrowych, ekologicznych warzyw. – Codziennie dostarcza mi wspaniały obiad. Robię sobie tylko śniadania. A moja kolacja wygląda tak: miska owoców. Nie objadam się, jem tyle, by zaspokoić głód. Chyba, że skusi mnie coś naprawdę pysznego. Nie katuję się, nie torturuję, żyję pełnią życia – dodała.

Jest miłośniczką tej dyscypliny sportu

Urszula Dudzika jest propagatorką zdrowego odżywiania, ale także miłośniczką sportu. Nie zapomina o dziennej dawce ruchu. Ze sportem związana jest od młodych lat – grała w koszykówkę, a także trenowała skoki wzwyż i biegała. Jednak miłość do tenisa, wygrała. Kiedyś każda wolną chwilę potrafiła spędzić na korcie.

W życiu Urszuli Dudziak nie brakuje aktywności. - Przerwałam jogę na jakiś czas, ale muszę wrócić do medytacji. Na wsi jak jestem, to mam wioślarza, batut do ćwiczeń gimnastycznych, gramy z Bogusiem w ping-ponga, w tenisa, mamy staw, pływamy w nim razem z żabami - opowiedziała piosenkarka w „Plejadzie Live”. Jest cały czas w ruchu i nie wie, co to znaczy nudzić się.