- Wysokie stężenie wapnia i magnezu w twardej wodzie wchodzi w bezpośrednią reakcję z mydłem i tworzy na ciele osad wywołujący uciążliwe swędzenie skóry
- Analizy ekspertów ujawniają, że prosty test z użyciem octu pozwala bezbłędnie sprawdzić jakość wody płynącej w domowej instalacji
- Skuteczna pielęgnacja suchej skóry opiera się na całkowitej rezygnacji z gorących kąpieli na rzecz letnich pryszniców i łagodnych żeli myjących
- Przeglądy badań naukowych wskazują na zróżnicowaną skuteczność domowych stacji zmiękczających wodę w łagodzeniu uciążliwych objawów egzemy
Dlaczego skóra swędzi po kąpieli? Winna może być twarda woda
Wiele osób zaraz po wyjściu spod prysznica odczuwa mocne i bardzo nieprzyjemne ściągnięcie całego ciała. Najczęściej winą za taki stan rzeczy obarczamy niewłaściwie dobrane kosmetyki, jednak prawdziwa przyczyna może płynąć bezpośrednio z naszego domowego kranu. Głównym winowajcą takich problemów bardzo często okazuje się po prostu zbyt twarda woda.
Tego rodzaju woda charakteryzuje się bardzo wysokim stężeniem wapnia oraz magnezu. Te naturalnie występujące minerały reagują z tradycyjnym mydłem, przez co na ciele powstaje wyjątkowo trudny do zmycia i drażniący osad. Uszkadza to naszą naturalną barierę ochronną, co szybko prowadzi do utraty cennej wilgoci z naskórka, silnego przesuszenia i uciążliwego swędzenia skóry.
Jak sprawdzić twardość wody w domu? Prosty test z octem
Aby zyskać pewność, że codzienne problemy wynikają ze stanu naszej instalacji, dobrym pomysłem może być przeprowadzenie nieskomplikowanego eksperymentu. Wystarczy zebrać trochę jasnych drobinek, które lubią osadzać się na końcówkach kranów oraz słuchawkach prysznicowych, a następnie wrzucić je do szklanki ze zwykłym, nierozcieńczonym octem. Jeśli po kilku godzinach zaobserwujemy bąbelkowanie lub całkowite rozpuszczenie osadu, mamy wyraźny dowód na obecność minerałów z twardej wody. Co ciekawe, zastosowanie octu to także w pełni naturalny sposób na odetkanie zakamienionych elementów łazienkowej armatury.
Pielęgnacja suchej skóry. Co robić, by uniknąć podrażnień?
Całkowita zmiana parametrów wody płynącej w rurach nie zawsze wchodzi w grę, dlatego warto rozważyć wdrożenie kilku prostych nawyków, które skutecznie uchronią ciało przed kolejnymi podrażnieniami:
- branie szybkiego prysznica w letniej wodzie zamiast używania gorącej, aby zapobiec powstawaniu nadmiernych przesuszeń
- wybieranie łagodnych i bezzapachowych żeli myjących zamiast tradycyjnego mydła w kostce (które posiada zasadowy odczyn niszczący naturalne białka naskórka)
- niezwykle delikatne osuszanie całego ciała miękkim ręcznikiem, polegające na przykładaniu materiału do ciała bez jego mocnego pocierania
- regularne i obfite nakładanie sprawdzonych kremów nawilżających tuż po opuszczeniu wanny
Staranne dbanie o odbudowę bariery ochronnej, a także unikanie noszenia szorstkich ubrań i stosowania mocno perfumowanych detergentów do prania, z pewnością ułatwi opanowanie tego uciążliwego problemu.
Twarda woda a egzema. Czy filtry zmiękczające pomagają?
Odbiorcami najbardziej poszkodowanymi przez jakość wody w kranie są osoby posiadające wrażliwą cerę, skłonną do zaczerwienień i chorób takich jak egzema (przewlekły, uciążliwy stan zapalny). Połączenie drażniących resztek mydła oraz gęstych minerałów wyjątkowo mocno nasila u nich codzienne objawy. Konsekwencją zazwyczaj staje się silne pieczenie, a także powstawanie nowych i bolesnych wyprysków na powierzchni całego ciała.
Rozwiązaniem problemu wysokiej zawartości minerałów wydaje się profesjonalny montaż centralnej stacji zmiękczającej. Jak wskazują przeglądy badań naukowych, takie domowe filtry potrafią u niektórych pacjentów przynieść wyraźną ulgę, jednak część innych analiz nie wykazuje stuprocentowej skuteczności tej drogi. Właśnie dlatego w codziennej pielęgnacji suchej skóry fundamentem wciąż pozostaje mądre nawilżanie i celowe unikanie szkodliwych substancji zapachowych.