Popularny tonik do twarzy rozwiąże problem po depilacji. Wystarczy kilka kropli

Bolesne krostki i podrażnienia w okolicach bikini po depilacji to częsty problem. Okazuje się, że idealne rozwiązanie kryje się w kosmetyczce do pielęgnacji twarzy. Kwas glikolowy potrafi skutecznie odblokować mieszki włosowe, jednak niewłaściwe stosowanie grozi poparzeniami. Przeczytaj, jak bezpiecznie pożegnać wrastające włoski.

Kobieta goli okolicę bikini różową maszynką. O pielęgnacji kwasami po depilacji przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: Getty Image Depilacja okolic bikini
  • Jak wyjaśniają specjaliści z Mayo Clinic, wrastające włoski po depilacji bikini powstają w wyniku zaginania się odrastającego włosa pod powierzchnią naskórka
  • Regularne przecieranie skóry tonikiem z kwasem glikolowym skutecznie rozpuszcza martwe komórki i odblokowuje ujścia mieszków włosowych
  • Informacje przekazane przez amerykańską agencję FDA dowodzą, że stosowanie substancji złuszczających silnie uwrażliwia ciało na działanie promieni słonecznych

Dlaczego włoski wrastają po depilacji bikini? Główne przyczyny

Zabiegi takie jak depilacja bikini często kończą się bolesnym problemem na skórze. Jak wynika z informacji przekazanych przez Mayo Clinic, wrastający włos to taki, który po usunięciu zaczyna odrastać i zawija się z powrotem pod powierzchnię naskórka. Organizm traktuje go wtedy jak ciało obce, co prowadzi do stanu zapalnego, uporczywego swędzenia oraz powstawania niewielkich krostek (często przypominających pęcherzyki wypełnione ropą).

Mechanizm tego zjawiska jest dość prosty do wytłumaczenia. Golenie maszynką tworzy na końcu włosa ostrą krawędź, co znacznie ułatwia mu ponowne przebicie skóry. Dodatkowo naciąganie ciała podczas zabiegu lub wyrywanie włosków pęsetą sprawia, że po odcięciu cofają się one głębiej. W strefie intymnej, gdzie naturalna struktura włosa jest zazwyczaj grubsza i mocniej skręcona, ryzyko powstawania takich bolesnych zmian jest wyjątkowo wysokie.

Zdrowo Odpytani: sport latem - higiena i pielęgnacja
Materiał sponsorowany

Kwas glikolowy na wrastające włoski. Jak działa na naszą skórę?

Ciekawym sposobem na wrastające włoski jest zastosowanie kosmetyków zawierających kwas glikolowy. Jest to substancja składająca się z bardzo małych cząsteczek, dzięki czemu bez problemu przenika przez wierzchnie warstwy naskórka. Jej działanie polega na rozpuszczaniu spoiwa (lipidów) utrzymującego martwe komórki skóry, co pozwala na ich skuteczne i bezbolesne złuszczenie.

Regularne usuwanie martwego naskórka sprawia, że odrastające po depilacji włoski mają wolną drogę na zewnątrz i nie blokują się pod powierzchnią ciała. Kwas glikolowy pomaga również odblokować ujścia mieszków włosowych z nadmiaru sebum (naturalnego łoju). Warto podkreślić, że substancja ta nie tylko ogranicza powstawanie nowych krostek, ale także pomaga rozjaśnić ciemne przebarwienia, które często szpecą skórę po zagojonych zmianach zapalnych.

Jak stosować tonik z kwasem glikolowym? Bezpieczna pielęgnacja

Aby usuwanie owłosienia przebiegało bez późniejszych komplikacji, warto trzymać się kilku prostych reguł dotyczących złuszczania:

  • odczekaj pełną dobę po goleniu lub depilacji woskiem, zanim nałożysz płyn na skórę
  • przetrzyj czystą i suchą okolicę bikini wacikiem nasączonym tonikiem, robiąc to maksymalnie dwa lub trzy razy w tygodniu
  • jeśli masz bardzo wrażliwą skórę, stosuj płyn tylko raz w tygodniu lub zmywaj go chłodną wodą po dziesięciu minutach od nałożenia
  • zadbaj o ukojenie ciała, nakładając łagodny krem nawilżający tuż po wchłonięciu się kwasu

Zastosowanie się do tych wskazówek znacznie zminimalizuje ryzyko podrażnień w tak delikatnej strefie. Należy jednak uważnie obserwować reakcje własnego ciała, ponieważ zbyt częste aplikowanie kosmetyków złuszczających może osłabić naturalną barierę ochronną naskórka.

Skutki uboczne kwasów. Kiedy należy zachować ostrożność?

Mimo że odpowiednia pielęgnacja bikini kwasami przynosi świetne efekty, może wywoływać pewne działania niepożądane, takie jak pieczenie, zaczerwienienie czy miejscowe łuszczenie się skóry. Według amerykańskiej agencji FDA najważniejszą kwestią przy tego typu zabiegach jest rygorystyczna ochrona przeciwsłoneczna.

Wynika to z faktu, że stosowanie substancji złuszczających silnie uwrażliwia skórę na działanie promieni UV (badania wskazują na wzrost podatności na oparzenia o blisko jedną piątą). Z tego powodu dobrym pomysłem jest unikanie słońca i nakładanie kremów z wysokim filtrem na odsłonięte partie ciała przez co najmniej tydzień po użyciu toniku. Na szczęście ta nadmierna wrażliwość mija stosunkowo szybko po całkowitym odstawieniu preparatu.

Źródła: