Olejki do ciała przestaną brudzić ubrania. Ten sposób aplikacji zmienia wszystko

Szorstka skóra po kąpieli i tłuste plamy na ubraniach to zmora wielu osób, które stosują olejki do ciała. Winowajcą nie jest jednak kosmetyk, ale sposób aplikacji. Nakładanie olejku do ciała na sucho może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Istnieje jednak prosty, polecany przez ekspertów trik, który błyskawicznie zmienia reguły pielęgnacji.

Kobieta w białym szlafroku nakłada olejek na nogę po kąpieli. O zasadach pielęgnacji ciała przeczytasz na PZ Uroda.
Autor: brizmaker/ Getty Images
  • Nakładanie olejku na suche ciało tworzy nieprzepuszczalną barierę i potęguje przesuszenie naskórka
  • Publikacje udostępniane przez portal Healthline wyjaśniają, że zatrzymanie wilgoci wymaga bezwzględnej aplikacji kosmetyku na jeszcze mokrą skórę
  • Delikatne osuszanie ciała ręcznikiem po wmasowaniu preparatu skutecznie zapobiega uczuciu lepkości oraz chroni garderobę przed zabrudzeniem

Dlaczego nakładanie olejku na suchą skórę to błąd?

Wiele osób narzeka na uczucie ściągnięcia, nawet po użyciu gęstych i bogatych kosmetyków. Problem często leży w niewłaściwym sposobie aplikacji, który nie przynosi spodziewanych efektów. Olejki do ciała działają jak okluzja (fizyczna bariera ochronna na powierzchni naskórka), która skutecznie zatrzymuje wodę, ale sama w sobie nie dostarcza dodatkowego nawilżenia.

Nakładanie takich produktów na zupełnie suche ciało przynosi odwrotny skutek, co opisano na łamach portalu Healthline. Tłusta warstwa blokuje dostęp do wilgoci z zewnątrz, przez co naskórek staje się jeszcze bardziej szorstki i przesuszony. Dlatego kluczem do sukcesu jest wykorzystanie wody, która naturalnie pozostaje na ciele tuż po wyjściu z wanny lub prysznica.

Zdrowo Odpytani: antyperspiranty - ochrona i pielęgnacja
Materiał sponsorowany

Jak prawidłowo stosować olejek do ciała po kąpieli?

Aby nawilżanie skóry było w pełni skuteczne, połącz niewielką ilość produktu (około jednej łyżeczki) z odrobiną ciepłej wody i rozprowadź go na jeszcze wilgotnym ciele. Najlepiej zrobić to od razu po umyciu rąk lub wzięciu prysznica, ponieważ właśnie wtedy naskórek najbardziej potrzebuje wsparcia i ukojenia.

Następnie delikatnie osusz ciało ręcznikiem, przykładając materiał delikatnie miejsce przy miejscu. Warto pamiętać, aby nie pocierać mocno skóry, ponieważ usunie to cenną warstwę ochronną. Taki sposób aplikacji sprawi, że preparat szybko się wchłonie, zapobiegnie nieprzyjemnemu uczuciu lepkości i zminimalizuje ryzyko pobrudzenia odzieży.

Czym są suche olejki i które z nich warto wybrać?

Jeśli obawiasz się tłustego filmu na ciele i chcesz od razu założyć ubranie, dobrym pomysłem może być sięgnięcie po tak zwane suche olejki. Posiadają one identyczne właściwości pielęgnacyjne jak ich tradycyjne odpowiedniki, ale wnikają w naskórek w zaledwie kilka sekund, a do ich najpopularniejszych rodzajów należą:

  • olejek z awokado
  • olejek z pestek winogron
  • olejek sezamowy oraz krokoszowy
  • olejek słonecznikowy
  • olejek z dzikiej róży

Wybór takich produktów to bardzo wygodne rozwiązanie na co dzień, zwłaszcza w porannym pośpiechu. Dzięki nim codzienna pielęgnacja skóry jest wyjątkowo szybka, a na ulubionej odzieży nie zostaną żadne nieestetyczne, tłuste ślady.

Jak dbać o ubrania i ręczniki przy używaniu olejków?

Nawet przy bardzo ostrożnej aplikacji resztki kosmetyków natłuszczających przenikają na materiał, z którym mają codzienny kontakt. Regularne pranie pościeli, ubrań i ręczników w wysokich temperaturach skutecznie pomaga zmniejszyć nawarstwianie się tłustego osadu, choć całkowite jego usunięcie wymaga nieco cierpliwości.

Dobrą praktyką jest odczekanie kilku minut po wyjściu spod prysznica przed ubraniem się, co pozwala kosmetykowi w całości wniknąć w ciało. W ciągu dnia warto też rozważyć lżejsze formy preparatów (takie jak kremy i lotony), zostawiając najcięższe, wolno wchłaniające się formuły wyłącznie na wieczorne zabiegi. Taka pielęgnacja ciała pozwoli uniknąć kłopotliwych plam, chroniąc jednocześnie strukturę materiału w naszej garderobie.

Źródła: