- Przy bardzo suchej skórze lepiej sprawdza się bogate masło lub balsam, który ogranicza utratę wody
- Najskuteczniejsze formuły łączą składniki wiążące wodę z warstwą ograniczającą jej utratę
- Czyste oleje i masła zmiękczają skórę, ale nie zawsze wystarczają przy silnym przesuszeniu
- Produkt najlepiej nakładać zaraz po kąpieli, gdy skóra jest jeszcze lekko wilgotna
Balsam czy masło do ciała? O skuteczności decyduje nie tylko konsystencja
Balsam do ciała jest zwykle lżejszy, łatwiej się rozprowadza i szybciej wchłania. Często zawiera więcej wody, dlatego dobrze sprawdza się przy lekko przesuszonej skórze albo rano, gdy zależy nam na szybkim ubraniu się. Masło do ciała ma zazwyczaj bardziej tłustą, zwartą formułę i zostawia na skórze wyraźniejszą warstwę ochronną.
Przy bardzo suchej skórze częściej lepszym wyborem będzie masło albo gęsty balsam o konsystencji kremu. Taki produkt zwykle tworzy na skórze wyraźniejszą warstwę ochronną, która ogranicza odparowywanie wody. Nie warto jednak kierować się wyłącznie nazwą na opakowaniu, bo masło może być lekką emulsją, a balsam może mieć bogaty skład ochronny.
W pielęgnacji przesuszonej skóry ważne jest przede wszystkim to, czy po użyciu kosmetyku skóra nie piecze, nie swędzi i nie daje szybko uczucia ściągnięcia. Jeśli po godzinie skóra na łydkach, ramionach lub dłoniach znów staje się szorstka, formuła jest prawdopodobnie za lekka albo nakładana zbyt rzadko.
Co lepiej nawilży bardzo suchą skórę: masło, balsam czy krem?
Przy bardzo suchej skórze najlepiej wybierać bogaty produkt, który zawiera składniki pomagające zatrzymać wodę w naskórku i ogranicza jej odparowywanie. Dlatego gęsty balsam lub krem z dobrze ułożonym składem może nawilżać równie dobrze jak masło, a czasem lepiej. Samo masło shea, masło kakaowe lub olej mogą wygładzić skórę, ale przy silnym przesuszeniu nie zawsze wystarczająco ograniczają utratę wody.
Masło do ciała będzie sensownym wyborem szczególnie na suche łydki, łokcie, kolana, dłonie i stopy, zwłaszcza wieczorem. Na większe partie ciała na dzień wygodniejszy bywa bogaty balsam lub krem, ponieważ mniej klei się do ubrań. Bardzo tłuste produkty mogą nie sprawdzić się na skórze z sączącymi zmianami, w fałdach ciała ani w miejscach objętych stanem zapalnym.
Warto szukać w składzie kilku grup substancji, zamiast liczyć wyłącznie na masła roślinne:
- gliceryny, pantenolu lub kwasu hialuronowego, które pomagają zatrzymać wodę w naskórku
- wazeliny, oleju mineralnego albo dimetikonu, które ograniczają odparowywanie wody
- masła shea, olejów i alkoholi tłuszczowych, które zmiękczają skórę i wspierają jej warstwę ochronną
- mocznika w niewielkim stężeniu, przydatnego zwłaszcza na łuszczącą się skórę ciała i stóp
Sucha i reaktywna skóra: mniej zapachu, więcej ochrony
Przy suchej i reaktywnej skórze najlepiej zacząć od produktu bezzapachowego. Zapach może pochodzić również z olejków eterycznych, dlatego kosmetyk o aromacie lawendy, cytrusów czy mięty nie musi być łagodniejszy dla skóry. Składniki zapachowe należą do częstych przyczyn alergicznego kontaktowego zapalenia skóry.
Mocznik i kwas mlekowy pomagają wygładzić zrogowacenia, ale mogą szczypać, gdy skóra jest podrapana, popękana lub zaogniona. W takiej sytuacji lepiej na kilka dni wybrać prosty, tłustszy kosmetyk ochronny bez kwasów i substancji zapachowych. Jeśli po każdym użyciu produkt powoduje pieczenie, zaczerwienienie lub wysypkę, należy go odstawić.
Jak nakładać balsam lub masło, aby ograniczyć utratę wody ze skóry?
Balsam, masło lub krem nakładaj od razu po krótkim, ciepłym prysznicu, kiedy skóra jest jeszcze lekko wilgotna. Nie trzeba jej energicznie wycierać, wystarczy delikatnie osuszyć ręcznikiem. Dzięki temu kosmetyk pomaga ograniczyć odparowywanie wody z powierzchniowych warstw naskórka.
Przy bardzo suchej skórze stosuj bogatszy produkt przynajmniej dwa razy dziennie, a dłonie dodatkowo po myciu. Wieczorem można nałożyć grubszą warstwę na najbardziej suche miejsca, na przykład pięty, łokcie i golenie. Jeśli mimo regularnej pielęgnacji skóra nadal bardzo swędzi, jest zaczerwieniona, pęka do krwi, łuszczy się płatami lub pojawiają się sączące zmiany, warto skonsultować się z dermatologiem. Takie objawy mogą towarzyszyć między innymi wypryskowi, nazywanemu też egzemą, lub łuszczycy.
Najprostszy wybór jest taki: na bardzo suchą skórę wybierz masło lub gęsty, bezzapachowy balsam z substancjami wiążącymi wodę i ograniczającymi jej utratę. Jeśli masło pozostawia na skórze zbyt tłustą warstwę, stosuj je na noc, a na dzień wybierz bogaty balsam o kremowej konsystencji. Regularność ma tu większe znaczenie niż sama nazwa produktu.
Źródła: